Makijaż
Paznokcie
Recenzje

sobota, 23 lipca 2016

Rozświetlający, suchy olejek arganowy | GlySkinCare


Pogoda podczas tegorocznych wakacji nie do końca Nas rozpieszcza. Zdarzają się słoneczne, wręcz upalne dni jednak więcej jest tych szarych, ponurych - no nic, nie ma co narzekać :) W końcu do czegoś zostały stworzone balsamy brązujące/samoopalające. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić suchy olejek rozświetlający który fantastycznie podkreśli przybrązowioną skórę. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii na jego temat to zapraszam do dalszej części.

Rozświetlający, suchy olejek arganowy? Propozycja GlySkinCare

Opis producenta

Nawilżająca, delikatna formuła olejku natychmiast się wchłania nie pozostawiając na skórze tłustej warstwy. Obecny w składzie olej arganowy oraz witamina E nawilżają ciało pozostawiając je jedwabiście miękkie w dotyku. Olejek stosowany na wilgotne lub suche włosy pomoże wydobyć ich naturalne piękno i blask bez efektu obciążenia. Złote drobinki pięknie rozświetlą Twoje ciało i włosy.

Skład

Cyclopentasiloxane, Diisopropyl Adipate, Dimethicone, Octocrylene, Decyl Oleate, Argania Spinosa Kernel Oil, Tocopheryl Acetate, Mica, Cl77981, Cl77491, Cl77492


Dostępność / Cena / Pojemność / Data przydatności:

Olejek ten - jak większość kosmetyków marki - możemy kupić przez Internet w sklepie producenta ale także różnego rodzaju aptekach czy drogeriach Internetowych. W zależności od miejsca jego cena waha się pomiędzy 30-50 zł za pojemność 125 ml. Na opakowaniu znajdziemy informację, że jest on ważny 6 miesięcy od otwarcia a najlepiej go zużyć przed dokładną, zamieszczoną datą.

Opakowanie / Dozowanie / Konsystencja

Zamknięty został w plastikowej, półprzezroczystej, brązowej butelce z atomizerem w formie spray'u utrzymanej w złoto-zielonej kolorystyce. Dodatkowo znajdziemy na niej wszystkie, niezbędne informacje na temat składu, zastosowania czy efektów jakie możemy nim osiągnąć. Nie zauważyłam żadnych problemów z dozowaniem, atomizer się nie zacina a bardzo ładnie rozprowadza kosmetyk. Konsystencję jego określiłabym jako wodnistą która niestety może przeciekać przez palce jeśli aplikujemy go od razu na dłoń - nie jest ona typowa dla wszelkiego rodzaju olejów. Jak sama nazwa wskazuje jest to suchy olejek tak więc nie pozostawia po sobie tłustej warstwy a dodatkowo jak na produkt rozświetlający przystało posiada w sobie lekkie drobinki - nie widoczne gołym okiem - fantastycznie mieniące się w słońcu podkreślając dodatkowo opaleniznę niezależnie od tego czy jest ona spowodowana promieniami słonecznymi, solarium czy też balsamem samoopalającym.


Zapach / Wydajność / Działanie

Zapach jego jest bardzo delikatny, praktycznie niewyczuwalny. Osobiście stosuję go jedynie na skórę i tutaj jego wydajność określiłabym jako dobrą - do rozprowadzenia go na całe ciało potrzebuję ok. 12 pompek przy czym należy wziąć pod uwagę fakt, iż atomizer nie rozpyla ogromnej ilości kosmetyku a raczej umiarkowaną. Wchłanianie jego nie jest natychmiastowe jak obiecuje producent aczkolwiek robi to szybko. Lekko nawilża jednak nie zastąpi Nam tradycyjnego balsamu nawilżającego czy też masła do ciała. Obietnica o lekkiej formule nie obciążającej skóry jak najbardziej została spełniona. Początkowo obawiałam się, że może on posiadać w sobie ogromne drobinki chamskiego brokatu jednak już po pierwszym jego zastosowaniu obawy minęły a skóra tylko zyskała - stała się rozpromieniona, pełna blasku i zdrowo wyglądająca. Niestety nie aplikowałam go na włosy więc nie wiem jak spisze się w tej kwestii.

Podsumowanie

Wydaje mi się, że jest to kosmetyk bardzo podobny do sławnego już olejku Nuxe na twarz, ciało i włosy z drobinkami. Należy pamiętać aby przed użyciem porządnie nim wstrząsnąć aby dobrze połączył się z drobinkami zawartymi wewnątrz. Jest to idealna propozycja na lato jeśli chcemy aby Nasza opalenizna w słońcu prezentowała się jeszcze lepiej ale także świetne rozwiązanie na większe wyjścia - co prawda możemy zaobserwować jego złotawy kolor jednak po nałożeniu na skórę kompletnie go nie widać, nie brudzi także ubrań :) 


Dajcie znać czy miałyście styczność z tego typu produktami? Jak się u Was sprawdzają? Skusiłybyście się na takowe? :)

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



23 komentarze
  1. Właśnie zaczęłam go testować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak na chwilę obecną się sprawdza? :)

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam tego typu produktów, ale na lato to fajna opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio coraz bardziej lubię olejki, ten również zapowiada się ciekawie :) Na lato zawsze mam u siebie oliwkę dla dzieci - także jest super :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam przekonania do takich olejków ale na pewno wielkim plusem jest fakt, że nie brudzi ubrań i że jego konsystencja jest lekka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny produkt, ale jestem już zdecydowana na Nuxe. Zwłaszcza, że za punkty z karty Lifestyle mogę go kupić za niecałe 30 zł:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie czekam aż do mnie przyjdzie :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiałam się nad nim, teraz żałuję że się nie zdecydowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jakoś tak wybitnie nie przepadam za olejkami, dlatego nie przekonuje mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety ja jestem miłośniczką słońca i opalania, więc pogoda jak dla mnie tragiczna :( A po taki olejek chętnie bym sięgnęła ! Mam chyba jakiś krem z drobinkami - muszę go wypróbować :) Szkoda, że nie ma zdjecia jak sie prezentuje na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten olejek, idealny gdy mamy lekko opaloną skórę i chcemy to podkreślić

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ten olejek, zarówno podczas aplikacji na ciało jak i włosy sprawdza się u mnie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam wcześniej takich olejków, ale z chęcią bym przetestowała. Patrząc na olej arganowy w składzie myślałam, że będzie miał mocny zapach, ale jeśli piszesz że jest mało wyczuwalny to bardzo dobrze. Nie lubię duszących zapachów, które towarzyszą olejkom i balsamom samoopalającym.

    OdpowiedzUsuń
  13. W tym roku taka piękna pogoda, że nie mam nawet jak zadbać o opaleniznę, a co dopiero ją pokazywać :( Ale produkt zaciekawił mnie od pierwszego wejrzenia;)

    OdpowiedzUsuń
  14. faktycznie fajna, tańsza wersja Nuxe

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze suchego olejku i nadal ciekawi mnie ta konsystencja.
    Zaciekawił mnie ten olejek, gdyby pogoda częściej była słoneczna to może bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie.
    Jestem go bardzo ciekawa.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. skoro i na włosy, to jestem bardzo ciekawa!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam go ale lubię takie produkty więc może kiedyś go wypróbuję o ile trafie na niego na promocje :)

    OdpowiedzUsuń