Już jakiś czas temu obiecałam Wam recenzję pędzli ale jakoś nie było okazji żeby o nich napisać, teraz spięłam to i owo ;) Jak wiadomo zima w pełni, temperatury sięgają już -10 stopni praktycznie codziennie więc trzeba też ciepło się ubierać. Jeszcze rok temu potrafiłam wyjść na dwór w rajstopach i krótkich spodenkach (możecie mnie uznać za wariatkę, ale mi i tak było ciepło), teraz sobie tego nie wyobrażam. Najchętniej siedziałabym w domu i z niego nie wychodziła, najlepiej jeszcze w cieplutkim pokoiku z kubkiem gorącej herbaty! Za żadne skarby nie można było mnie przekonać do czapki, szalika z rękawiczkami już było lepiej ale w tym roku stwierdziłam, że przeproszę się z nimi :P Z czapką to nie wiem jeszcze jak będzie, może nauszniki wejdą w życie chociaż wiem że to nie to samo, komin cieplutki już mam a zwykłe czarne rękawiczki nie wystarczają więc trzeba będzie zaopatrzyć się koniecznie w coś, bo moje ręce wyglądają praktycznie jak u zmarłego, do tego skóra staje się coraz suchsza. Misja zima zaliczona w takim razie w stopniu 1/3. Prezenty też praktycznie dopięte na ostatni guziczek, brakuje jeszcze kilku drobiazgów ale nadrobię to w najbliższym czasie ;-)
Przechodząc do pędzli.. ;) Jak już wcześniej pisałam były mi one potrzebne ze względu na szkołę ale i od dłuższego czasu marzył mi się taki zestawik, marzenia się spełniają ;) Po tytule można zauważyć składa się on z 25 pędzli z czego zadowolona jestem tylko z 22, trzy moim zdaniem są do bani, ale o nich zaraz. Pędzle są umieszczone w poręcznym etui więc nie ma szans żeby je pogubić, no chyba że ktoś by się bardzo starał albo jest na tyle zdolny. Czyściłam je już kilkakrotnie i muszę przyznać, że sprawują się całkiem całkiem, co prawda wypadło kilka włosków przy pierwszym myciu, tragedii przecież nie ma. Włosie nie zmieniło się w żadnym stopniu, zostało takie jakie było na początku. Wszystkie pędzelki do cieni + 2 do twarzy spisują się rewelacyjnie i jako zestaw dla początkujących osób będzie w sam raz. Za cały komplet z przesyłką płacimy jakieś 120 zł o ile dobrze pamiętam. No właśnie, ale pisałam, że tylko 22 sztuki przypadły mi do gustu a dlaczego? bo pędzel do pudru, różu i bronzera to nie moja bajka. Nie sprawdzają się kompletnie w roli jaką powinny spełniać, przynajmniej takie jest moje zdanie i przy ich zakupie trzeba się liczyć z tym, że konieczny będzie zakup właśnie tych 3. Szkoda, że mój zestaw nie posiada pędzelka do korektora ale przecież żaden problem, jego też można dokupić. Całość oceniłabym tak na 7/10. Oczywiście to nie są jedyne pędzelki które posiadam, jeśli byłybyście zainteresowane o nich mogę również co nieco napisać ;-)
Pozdrawiam cieplutko ;*

W takim razie pochwal się jeszcze innymi pędzelkami, które masz w swojej kolekcji :D
OdpowiedzUsuń7/10 to całkiem dobrze, jednak ja chyba skuszę się na pędzle z Hakuro.
Mam kilka pędzelków z tej firmy i bardzo dobrze się sprawują :)
OdpowiedzUsuńMi też jest ciepło jak wychodzę w krótkich spodenkach i rajstopach. :)
OdpowiedzUsuńzaglosowane oczywiscie;) powodzenia
OdpowiedzUsuńŚwietna notka :3
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
Nie jestem fanką takich dużych zestawów. Wolę mieć 5 pędzli, ale naprawdę porządnych. Jednak ja używam ich tylko do miziania siebie ^^ 22 na 25 to i tak dużo, bo ja słyszałam bardzo niepoclebne opinie o pędzlach LancrOne :)
OdpowiedzUsuńświetne, na pewno bardzo przydatne. ;)
OdpowiedzUsuńwow ile pędzelków :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na konkurs, do wygrania bon do sklepu (H&M, C&A, New Yorker czy Reserved) Zgłoszenia do 13 grudnia ! :)
fashion-style-viola.blogspot.com/2012/11/konkurs-wygraj-bon-na-zakupy.html
ja kupiłam jeszcze tańszy zestaw i jak na początek też jestem z niego zadowolona, chociaż wiem że na porządny zestaw będzie trzeba kiedyś wydać ok. 1000 zł i to mnie trochę przeraża...
OdpowiedzUsuńCiekawe są
OdpowiedzUsuńdziękuję za podanie ceny ;*
OdpowiedzUsuńmusisz mieć ogrom pędzli, jeżeli to jeszcze nie wszystkie :) napisz o nich koniecznie
Ja z takich zestawów mam z Mery Macom pędzle, ale marzy mi się skompletowanie z Hakuro albo Maestro:) Ale bardzo jestem zadowolona z Eco Tools;)
OdpowiedzUsuńA głos oddany :) :*
Miłego dnia Piękna;)
Tyyyle pędzli :D
OdpowiedzUsuńPs. Śliczny nagłówek :*
Ja mam tylko 5 pędzli :P. Muszę chyba sobie taki zestaw sprawić :)).
OdpowiedzUsuńBuziaki :*.
chcę taki zestaw !!
OdpowiedzUsuńNawet się opłaca kupno tych pędzli ;) Szkoda ,że te do twarzy nie grzeszą jakością ;/ Ale za to pozostałe sprawują się dobrze :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietny komplet:)No szkoda że te trzy się nie sprawdzają:(
OdpowiedzUsuńcałkiem niezłe, ja jestem wierna hakuro <3
OdpowiedzUsuńbędę musiał kupic sobie takie pędzelki;p
OdpowiedzUsuńA ja właśnie musiałabym dokupić pędzle do pudru, różu i bronzera no i do ust. Pomału kompletuje sobie ale zamiast zestawu wybrałam do tej pory pojedynczo takie jak chciałam do cieni Maestro, Kozłowski, do podkładu Hakuro. Dopiero są moje początki malowania pędzlami ale już mi trudno się bez nich obejść :)
OdpowiedzUsuńdobre i 22 sztuki ;) bo jakby tylko 3 przypadły do gustu to już większy problem:) i cena chyba też jakaś wielka nie jest! pozdrawiam
OdpowiedzUsuńsłyszałam, że z tych pędzli strasznie włosie wypada
OdpowiedzUsuńPiękne pędzle!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuje ;))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Nie wiedziałam, że można aż dwudziestoma pędzelkami nakładać cienie ;)Jako makijażowy przeciętniak radzę sobie jednym ;)
OdpowiedzUsuńRewelacyjna kolekcja, ja o pędzlach zawsze chętnie poczytam <3 zwłaszcza, że sama mam ich wyjątkowo niedużo :)
OdpowiedzUsuńfajny zestawik pedzelkow! Ja wlasnie zamowilam swoj zestaw i mam nadzieje ze bede rownie zadowolona jak Ty :)
OdpowiedzUsuńZestawik wygląda bardzo profesjonalnie :) Ja na imienimy dostałam zestaw 7pędzli Sleeka i jestem nimi zachwycona a ich ilość mi wystarczka ;) Jedynie może kiedyś dokupie pędzelek do dokładniejszego blendowania ;) Recenzja pojawi się za jakiś czas :D
OdpowiedzUsuńIle pędzli !:)
OdpowiedzUsuńładna kolekcja;d
OdpowiedzUsuńzazdroszcze taoek ilosci;)
zapraszam do mnie na świateczną wymiane)
i moze zaobserwujemy?;) ja juz dodałam;d
Nie kupowałam jeszcze kompletu pędzli. Wolę kupować je pojedynczo i sama je kompletować.
OdpowiedzUsuńha! fajne pędzelki. jakbym tyle miała, to bym nie wiedziała do czego którego używać :D
OdpowiedzUsuńSama tez bym przygarnela takie pedzelki!!! 3mam mocno kciuki za wygrana.. Twój makijaz byl najlepszy :*
OdpowiedzUsuńna pewno są bardzo dobrej jakości. ja jednak rzadko używam używam tego typu pędzelków do makijażu. :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do mnie. :)
pędzle!! <3
OdpowiedzUsuńCieszę się! Starałam się o taki efekt właśnie :D
OdpowiedzUsuńświetneeeeeee <3
OdpowiedzUsuńja ciągle mówie, ze potrzebuje pędzli i chyba nigdy ich sobie nie kupię ;c
OdpowiedzUsuń