Pierwszy miesiąc nowego roku a ja nic ale to kompletnie nic nie robiłam dla włosów. Zamieniłam szampon Babydream na szampon z SLSami i moje włosy chyba są mi za to wdzięczne ;) Coraz mniej wypadają, lepiej się układają. Jedyne co to wykończyłam Megakrzem o którym możecie poczytać t u t a j ale nie miał on raczej wpływu na moje włosy. W styczniu nie farbowałam ich również, możecie zobaczyć mój naturalny kolor i 2 miesięczny odrost z którym już nie mogę wytrzymać i jak tylko dorwę farbę to raz, dwa, trzy znika! ;)
Czego używałam w styczniu?
Olej: brak
Wcierka: Janrat może ze 2 razy i go wykończyłam
Mycie: szampon Dove, czasami Babydream
Odżywka: Joanna Naturia bez spłukiwania
Maska: Ziaja
Piję: brak
Postanowiłam wznowić kurację rzepą i wcieram ją od 2-3 dni, zobaczymy czy pomoże mi jeszcze lepiej. Jest już praktycznie na wykończeniu i chyba będę musiała się zaopatrzyć w kolejne opakowanie chociaż u mnie w mieście trudno z jego dostępnością. Do tego nasiona kozieradki, zamierzam znów zacząć pić zioła bo ostatnio coś się w tym opuściłam. Zauważyłam, że im mniej robię z włosami tym jest lepiej ;) Szkoda, że tak późno się o tym przekonałam ale lepiej późno niż wcale.
Siedzę aktualnie sama, mój K. i mama w pracy więc nie pozostaje mi nic innego jak zabrać się jeszcze za jakieś ćwiczenia dzisiaj. Tradycyjnie skalpelek rano musiał być, teraz jeszcze 8 min ABS, trening z gwiazdami 1 część i coś może jeszcze wykombinuje bo rozpiera mnie energia. Przygotowałam również dla Was makijaż Walentynkowy i myślę, że umieszczę go przed serią o różach, bronzerach i rozświetlaczach ponieważ będą to 3 osobne notki i boję się, iż mogłabym nie zdążyć z jego publikacją przed 14 ;-) Przebieram się, ćwiczę i wracam na bloga do komentarzy.

Przynajmniej widać że rosną :)
OdpowiedzUsuńŁadny masz kolor tego odrostu :)
OdpowiedzUsuńJa wczoraj wzięłam Ewkę ze skalpelem w obroty, wytrzymałam 30 minut i jutro znów :)
moje włosy także wolą sls niż babydream ;) śliczne masz włoski kochana ♥
OdpowiedzUsuńMam podobny problem z odrostami, chyba niepotrzebnie farbowałam je na tak ciemny odcień, teraz wolałabym mieć jaśniejszy i muszę poczekać aż ta straszna farba zejdzie...
OdpowiedzUsuńJa nic a nic nie żałuję że zaczęłam farbować, bo mój naturalny kolor był taki nijaki jak widać :D W ciemniejszych czuję się o wiele lepiej ;)
Usuńja ćwiczę co drugi dzień, ale dziś się nie ruszyłam, mam nadzieję, że mi się uda :P trening z gwiazdami też robię ale tylko ćwiczenia na brzuch ale wątpię, że po nich i 15min, po miesiącu zobaczę efekty, Ewka tak mówi podczas ćwiczeń, bo ja w ogóle się na nich nie męcze.. więc sama ni ewiem
OdpowiedzUsuńMuszę i ja zabrać się ponownie za ćwiczenia :)
OdpowiedzUsuńja tez zaniedbalam ostatnio moje olejowanie ;/ babydream kupiłam wczoraj i mam zamiar nadal nim myc włosy :)
OdpowiedzUsuńU mnie taki odrost pojawia się po miesiącu, a po trzech tygodniach już nie mogę ze sobą wytrzymać :D Moje włosy również mają ze mną ciężko, bardzo słabo o nie dbam, ale chyba czas coś dla nich zrobić :)
OdpowiedzUsuńMimo, iż nie są długaśne jak innych blogerek mają coś w sobie, że są po prostu śliczne!
OdpowiedzUsuńNie zawsze włosy za pas muszą są oznaką piękna.
Twoje urzekają w 100% zapewne nie tylko mnie :)
Ambitne plany blogowe i włosowe. :-)
OdpowiedzUsuńI sportowe - tego Ci zazdroszczę, odliczam, kiedy znów będę mogła poćwiczyć.
Ładnie masz włoski zrobione. :)
OdpowiedzUsuńa czemu używałaś babydream? :)
OdpowiedzUsuńodrost widać 1cm około, więc jest ok jak na miesiąc :)
OdpowiedzUsuńDzisiaj miałam pierwszy dzień ze Skalpelem i wytrzymałam tylko 20 minut - porażkowa jestem, ehhh ... ;/
OdpowiedzUsuńJa jedyne co robię dla moich kłaczków to myję je szamponem sayoss i używam odżywkę również tej firmy. Oszczędzam im suszenia, prostowania itp. i to by było na tyle ;D
OdpowiedzUsuńOo..to może skorzystam z tego szamponu,bo coś na wypadanie włosów mi się przyda !
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
Ja oprócz nakładania maski i odżywki na włosy nie robię nic specjalnego z włosami.
OdpowiedzUsuńJak Ci takich ciemnych wloskow zazdroszcze, zaluje ze zeszlam z czerni spowrotem na braz:<
OdpowiedzUsuńja tez myje Dovem, nawet jak go zamienie na cos, to tylko na chwile i zaraz wracam z podkulonym ogonem :P
OdpowiedzUsuńz miesiąca na miesiąc coraz lepiej wyglądają!;)
OdpowiedzUsuńJak ja widze u siebie odrost, to aż mnie wszystko boli :( To jest straszne ! :D
OdpowiedzUsuńKochana, dlaczego nie mogę wejść do Ciebie na bloga ? :(
UsuńTo mały odrost jak na 2 miesiące ;p
OdpowiedzUsuńJa dzisiaj zaczęłam trening z gwiazdami druga część + 8 min buns, mam zamiar tak ćwiczyć codziennie, zobaczymy ile wytrwam ;)
Heh najlepiej by było przestać farbować, ale to trudne kiedy się zaczęło pewnie ;p Ja używam odżywki do włosów CHI. Dostałam jedną buteleczkę, ale zamierzam jeszcze dokupić, bo owszem jest droga ale taka pielegnacja wystarcza mi i nie muszę używać miliona innych rzeczy ;p Może dlatego też, że nie farbuję włosków. Hmm w sumie to zapuszczam je już dość długo i końcówki są trochę zniszczone. Ale przy zapuszczaniu włosów, wiem jak to jest... Idziesz do fryzjera - proszę obciąć tyle: | | obcina tyle: | | ;p Już się na tym przejechałam i długo, długo nie umiałam zapuścić włosów. Teraz uznałam, że końcówki zetnę jak urosną aż do pępka. ;p
OdpowiedzUsuńwiesz, podobają mi się Twoje włosy
OdpowiedzUsuńzawsze napalam się na mega długie,
ale Twoje mają coś w sobie :)
powodzenia w treningach
ja też ćwiczę