Wczoraj coś mnie wzięło, dziwnie się czułam, gardło bolało i praktycznie w nocy nie mogłam spać. Dałam radę i przychodzę do Was z weekendowymi zakupami, trzeba było uzupełnić braki ;) Sześciogodzinne zakupy naprawdę potrafią zmęczyć, szczególnie gdy nie ma nic fajnego a my na gwałt tego potrzebujemy, tak też było w moim przypadku- buty, adidasy. Nigdzie żadnych podobających się zarówno mi jak i mojemu Tż nie było, zjeździliśmy pół Lublina a okazało się, że były tuż pod nosem w moim mieście! :D
Przechodząc do rzeczy, Luksja karmelowa pachnie obłędnie, mimo iż jest to płyn do kąpieli postanowiłam go zastosować jako żel - za 8 zł litrowa butelka to jest to ;) Do tego na mojej skórze zapach utrzymuje się tak do godziny więc w jego przypadku nie jest źle. Kolejny jest szampon z Dove o którym wcześniej pisałam i ponownie do niego powróciłam. Lirene którego więcej nie zdradzę! ♥ KWC! Żel do golenia z Isany sprawdza się o niebo lepiej a niżeli wszystkie damskie. O peelingu Synergen słyszałam wiele, miał to być rzekomo porządny zdzieracz i tak też jest, moja skóra chyba się z nim polubi. Oczywiście na całe ciało nada peeling kawowy z którym również się nie rozstanę. Playboy- uwielbiam uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam zapach mojego K. cóż więcej pisać :) Sławny płyn micelarny z Biedronki na zapas, kremowy płyn do higieny intymnej i ulubiona maska do włosów.
Mamy zamiar wypróbować z K. tym razem maszynki BIC, zobaczymy czy to hit czy może jednak kit :P Gąbeczki lateksowe, najlepsze moim zdaniem są w Naturze i kosztują coś ok. 7 zł. Następnie pęseta gdyż stara straciła już swój żywot. Odżywka Eveline po raz milionowy, czerwony lakier Safari, masełko z Nivea, szminka Kobo for Mami ♥ chusteczki z Lidla siostry i 3 cienie- dwa My Secret i jeden Enjoy strasznie przypominający MIYO. Do tego na zdjęciu nie ma jeszcze chusteczek dla dzieci Cleanic oraz czarna farba do włosów, tym razem nie Joanna a Palette.
Jak już pisałam, znaleźliśmy adidasy u mnie w mieście. Zależało mi głównie na tym, aby były one ładne, zgrabne i wpadły takowe w nasze sidła. Na razie pogoda nie pozwala na ich testowanie bo śniegu jest co niemiara ale rzekomo to jeszcze tylko ten tydzień a później znów słoneczko i wysoka temperatura jak na tą porę roku ;)
Nadprogramowo również znalazła się kurtka wiosenna, wcześniejsza najzwyczajniej w świecie była już za duża i nie wyglądało to za dobrze. Mój K. jest nią zachwycony, pochodzi z Reserved, kolor jest mega i również się nie mogę doczekać słoneczka ♥ To chyba wszystko, w najbliższym czasie możecie spodziewać się makijaży, recenzji BB Creamu Bourjois i zdradzę Wam, że czekam na jeszcze jedną przesyłkę która powinna pojawić się pod koniec tygodnia ;) Od ponad tygodnia ćwiczę również inny zestaw który bardziej przypadł mi do gustu, zmieniam również tryb żywienia, 13 jest kolejne mierzenie i ważenie, po cichu liczę na ubytek kilku cm :P Tymczasem mykam już się doprowadzić do porządku i na dwór z pieskiem.
A jak u Was? Wpadło coś nowego w tym miesiącu? :)
o widze balsam z liren który też teraz używam, ja w tym miesiącu ograniczam sie do minimum bo pasuje kupic troszke ciuszków, moze w koncu ta wiosna przyjdzie ;)
OdpowiedzUsuńWOW niezłe zakupki...!
OdpowiedzUsuńZakupy super! Aaa, widzę też micel z Biedronki :)
OdpowiedzUsuńZgrabne te buciki :-)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne buciki :)
OdpowiedzUsuńAle CI dużo rzeczy wpadło :) Super super :)
OdpowiedzUsuńJa sobie ostatnio kupiłam botki koturny :) Miałam ten balsam z Lirene :) Fajny :)
Hmm.. a do czego są te gąbeczki lateksowe ? ;p Uwielbiam Luksje ! również grejpfutową :D co do eveline 8w1 jestem w trakcie kuracji heh.. (dziś 8 dzień) zoabczymy zobaczymy ... jak się sprawuje na moich połamańcach, hej a ja mam na sprzedaż sweet secret masło szarlotkowe z cynamonem. za 13zł + 9zł i moge Ci posłąć poleconym (lubisz kosemtyki dlateog pomyslalam że moze chcesz kupić). nie używałam Go.. ^^
OdpowiedzUsuńŚwietne zakupy :) Ja w marcu jeszcze nie byłam ani na kosmetycznych ani na ubraniowych zakupach :(
OdpowiedzUsuńteż ostatnio kupiłam sobie ten balsam brązujący z lirene, kurteczka bardzo mi się spodobała :)
OdpowiedzUsuńWypasione zakupki, szczególnie te odzieżowe mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńSpore zakupy, Luksję karmelowo-wafelkową sama nabyłam ostatnio i uwielbiam ten zapach :) Kurteczka całkiem fajna, choć ja wolę ciemniejsze kolory :)
OdpowiedzUsuńŚwietne zakupy!
OdpowiedzUsuńAle obkupiona :D
OdpowiedzUsuńOj tak, a Lukcja pachnie cudownie, właśnie jestem w trakcie zużywania :D Micelka z Biedronki, jeszcze nie miałam, ale jak zużyje swoje, to na pewno wypróbuję. Bardzo ładne buty i piękna kurteczka :)
OdpowiedzUsuńkurtka jest cudowna<3
OdpowiedzUsuńja oczekuje na pit i ruszam na zakupy, tylko ile juz mozna czekac..:D
OdpowiedzUsuńsuper kurtka:) ja też takiej szukam
OdpowiedzUsuńOj to współczuję ! Obyś już się dobrze czuła :)
OdpowiedzUsuńSuper rzeczy.
mybeautifuleveryday.blogspot.com
kusi mnie Luksja właśnie o tym zapachu :D
OdpowiedzUsuńKurtka i buty super :DDD Szminka i cienie mnie ciekawią :))
OdpowiedzUsuńPs. cudna tapeta :D
Wow sporo tego :)
OdpowiedzUsuńJa kupiłam sobie te masełko nivea i nie uwielbiam.
powiem tak- bytu extra, ramoneska cudo :)
OdpowiedzUsuńPlayboyy mmm like it :)
i mój ukochany micel ♥
maselko do ust pewnie pachnie oblednie :) mi palette spalila wlosy, wiec juz wole joanne :)
OdpowiedzUsuńWow sporo tego, przy moich skromnych zakupach zwłaszcza :D
OdpowiedzUsuńale dużo nowości :) tyle godzin? wow :D podziwiam. Co do tych maszynek, są ok, ale za 1 razem normalnie mnie raniła, taka ostra, ale z czasem już słabnie. Jak dla mnie są lepsze :) widzę lipbalm też bym go chciała spróbować :) ja w sumie mało kupiłam w tym miesiącu..
OdpowiedzUsuńzakupy udane!:D
OdpowiedzUsuńmam z ziaji ta maske i intime,oba swietne
OdpowiedzUsuńi super kurtka!
szukalam podobnej ale niestety nie nie znalazlam
x
x
x
U mnie w tym miesiącu 2 nowe pomadki: Lovely i Manhattan, biżu, torebka, kilka par rajstop, legginsy i spódniczka- liczyłam na wiosnę :(
OdpowiedzUsuńNiezły haul ;)
Zdradź mi jak używałaś odżywki 8w1 od Eveline bo u mnie się chyba nie sprawdza. Paznokcie się nie rozdwajają ale strasznie łamią.
Śliczna kurteczka. Pozdrawiam :)
też używam Luksji Karmelowej jako żelu pod prysznic - tanio, wydajnie i pachnąco <3
OdpowiedzUsuńNo adidaski pierwsza klasa! Na pewno się przydadzą :)
OdpowiedzUsuńmam te chusteczki z lidla ! pięknie pachną *_* i tylko 1 zł :P
OdpowiedzUsuńPrzepiękna kurteczka :) I butki też świetne, lubie takie skromne, dziewczęce :) W wolnej chwili zapraszam do mnie na ourloveourpassion.blogspot.com :) Obserwujemy? Chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz <3
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten balsem z lirene:)
OdpowiedzUsuńZapraszam na konkurs!
Do wygrania kosmetyki z CLINIQUE
http://nowakosiaaa.blogspot.com/2013/03/competition.html
obkupiłaś się, że ho ho! ;D
OdpowiedzUsuńładnie, ładnie ;))
kremy ziaji ! <3
OdpowiedzUsuńpuma dobra firma
ooo ile nowości :D i masz masełko Nivea <3 cudowne jest :)
OdpowiedzUsuńZaciekawił mnie ten peeling z rossmanna :)
OdpowiedzUsuńteż zastanawiam się nad tą intensywną odbudową
OdpowiedzUsuńSerdecznie zapraszam na moje rozdanie na pożegannie zimy
"...każdy wygrać może jeśli szczęściu dopomoże ..."
zapraszam ===> http://owiecccckowa-szafa.blogspot.com/2013/03/rozdanie-na-wiosne.html
Widze zakupy udane! :) Pumy są świetne też muszę si za jakimiś "kobiecymi" adidaskami porozgladac
OdpowiedzUsuńekstra zakupy :))) a Ramoneska cudna :)
OdpowiedzUsuńTe cienie Enjoy gdzie można dostać? Są w Lbn? :)
OdpowiedzUsuń