Witajcie ;-) Gdy czytacie tą notkę ja zapewne jestem już w szkole. Rozpoczynam dwuletnie studium kosmetyczne - ciekawe co z tego wyniknie. Coś więcej będę mogła napisać po powrocie, jednak dziś chciałabym Wam przedstawić makijaż w kolorach pomarańczy i fioletu ? to zależy jak spojrzeć na ten kolor bo na zdjęciach wydaje się zupełnie inny.
Myślę, że świetnie nadaje się on na jesienne dni gdyż nie jest zbyt mocny a warto w pochmurne dni dodać sobie chociaż odrobinę koloru dla poprawy humoru ;-) Udanego weekendu Wam życzę ;*
PS. Znacie może jakieś sprawdzone sposoby na odratowanie włosów oczyszczanych sodą? Chciałam trochę wypłukać farbę jednak po tym eksperymencie moje włosy były strasznie tępe, matowe .. jeszcze gorsze a niżeli po rozjaśnianiu. Jeśli wiecie jak można im pomóc to chętnie się dowiem ? ;-))


Faktycznie na pierwszych zdjęciach widzę coś ala bordo/ciepłą czerwień a na tych drugich z dalsza fiolet :P Ciekawe
OdpowiedzUsuńśliczny jesienny makijaż ;) ten fiolet faktycznie na zdjęciach przyjął troszkę inną barwę ale super się komponuje z pomarańczem ;) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńNa zdjęciach wydaje się, że jest to pomarańcza z bordo :) Ale i tak bardzo mi się podoba! Na złotą piękną jesień idealny :). Powodzenia w szkole, ciekawe jakie będą Twoje wrażenia, ja też myślę, że jak skończę licencjat z dietetyki, to zacznę jakieś 2letnie studium kosmetyczne :).
OdpowiedzUsuńPiękny makijaż! Świetnie połączyłaś kolory no i jeszcze ta kreseczka :) Ja wczoraj walczyłam z eyelinerem...i poległam :/
OdpowiedzUsuńMakijaż piękny :)
OdpowiedzUsuńA co do włosów to myślę, że pomogłaby Ci maska jajeczno-jogurtowa, przepis masz np. tu: http://www.idaliablog.com/2012/04/jak-odzywiam-wosy-ulubiona-maska.html
Na zdjęciach wygląda jak różowa pomarańcza, ale i tak fajny :D A na włosy oliwa z oliwek! :)
OdpowiedzUsuńNiestety co do włosów to Ci nie pomogę bo nie wiem :/
OdpowiedzUsuńŚliczny makijaż:)
Świetny makijaż, naprawdę ładnie dopasowany do oczu :-) jesteś sliczna ;-)
OdpowiedzUsuńbardzo podoba mi się makijaż;)
OdpowiedzUsuńa co do włosowego problemu niestety nie pomogę..
śliczny makijaż, bardzo fajnie komponuje się z Twoją tęczówką :)
OdpowiedzUsuńCudowny jesienny makijaż :)
OdpowiedzUsuńcudowny makijaz :)
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do mnie ;D
wiolka-blog.blogspot.com
Ostatnio też miałam na powiekach połączenie fioletu i pomarańczy, jednak w nieco jasniejszych odcieniach. Chętnie wypróbuję mocniejszą wersję :D Wygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńmakijaż przepiękny
OdpowiedzUsuńpołączenie kolorystyczne ładnie podkreśla barwę Twojej tęczówki
Ja też mam problem z włosami po farbowaniu, straszne kołtuny.. myślę, że tylko maski typu Wax pomogą :(
OdpowiedzUsuńzmieniłaś kolor włosów ? Czy mi się wydaje ? Piękny makijaż! Ja mam teraz brązowe włosy, ale to przez przypadek:(
OdpowiedzUsuńMakijaż świetny, a co do włosów to nałóż sobie maseczkę z 2 żółtek jaja, 2 łyżek: oliwy z oliwek, olejku rycynowego i połówki cytryny. To powinno lekko nawilżyć włosy:)
OdpowiedzUsuńja też zaczynam 2-letnie studium kosmetyczne xD tylko dziś było samo rozpoczęcie i nie byłam, ale jutro już zajęcia :)
OdpowiedzUsuńpięknie wyszło :)
OdpowiedzUsuńsuper- bardzo mi się podoba ♥
OdpowiedzUsuńpięknie jak zawsze :))
OdpowiedzUsuńBardzo fajny makijaż i tez jestem za kolorowym makijażem w te bure dni, a co do wlosow to pojecia nie mam jak je ratowac...:/
OdpowiedzUsuńświetny make up^^
OdpowiedzUsuńbardzo ładny makijaż. jeśli chodzi o włosy to wg mnie sprawa jest prosta - skoro soda jest zasadowa, otworzyła Ci łuski włosa, to teraz musisz je zamknąć, zakwasić.. - polecam płukankę z rozcieńczonego octu jabłkowego lub soku z cytryny ;)
OdpowiedzUsuńmakijaż śliczny ;)
OdpowiedzUsuńco do włosów, z olejowaniem próbowałaś? ja lubię ostatnio olejek z avokado i z pestek moreli...
z odżywek wielbię wręcz Nivea Long Repair ;)
Podoba mi się to połączenie, jest takie pogodne, więc na jesienne dni jak najbardziej na tak !
OdpowiedzUsuńI powodzenia na tym studium:)
Ciekawy makijaż :)
OdpowiedzUsuńjejku jaki ładny makijaż ;)
OdpowiedzUsuń