To że pod koniec ubiegłego roku stałam się ogromną fanką lakierów piaskowych wiecie nie od dziś dlatego też chciałabym Wam zaprezentować kolejny lakier tym razem Lovely z serii Snow Princess o dokładnie takim wykończeniu. Nie byłam przekonana do niego z racji swej półprzezroczystej formuły którą widziałam na blogach jednak gdy siostra go zakupiła stwierdziłam - czemu by nie spróbować ;-) Niesamowicie urzekł mnie na blogu Idalii - po raz pierwszy go tam zobaczyłam.
Ten cudak to pół transparentna biel z milionami iskrzących się na złoto - srebrny kolor drobinek. Do pełnego krycia, takiego jak na zdjęciu potrzeba aż 4 cieniutkich warstw jednak nie jest to uciążliwe gdyż lakiery piaskowe mają zazwyczaj to do siebie że stosunkowo szybko wysychają - 30 min i pazurki gotowe. Jako bazy użyłam mojej ukochanej odżywki Eveline 8w1 z którą nie rozstaje się już dobre dwa lata. Opcjonalnie jako bazy można by pokusić się o użycie białego bądź cielistego lakieru jednak efekt końcowy byłby zupełnie inny - ten sposób testowała moja siostra jednak nie przypadł mi on do gustu ale kto co lubi ;-)
![]() |
Z góry przepraszam za niezbyt dokładne malowanie ;-) |
Niestety nie powiem Wam jak jest z jego trwałością gdyż na moich paznokciach gości dopiero drugi dzień jednak ze zmywaniem nie ma najmniejszego problemu - dotknęłam jeszcze mokrym lakierem do blatu i musiałam malować od nowa ;-) Za 8 ml lakieru płacimy 8,59 zł. Czuję, że dzięki niemu moje paznokcie stały się twardsze co dla mnie jest ogromnym plusem :) Chodzą teraz za mną kolejne dwa piaski z limitowanki Snow Princess ale pewnie jak się zdecyduje znikną już z półek.
Podoba Wam się ten lakier ? Miałyście z nim styczność ?



Lubię tą serię:) Mam srebro i złoto i to moi ostatni ulubieńcy:)
OdpowiedzUsuńŚliczny, muszę go zakupić.
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wygląda ja jednak nie lubię lakierów tej firmy i chyba zdania o nich nie zmienię;)
OdpowiedzUsuńŚwietna jest ta seria, pięknie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńJa bym pewnie na białej bazie spróbowała, tak ja siostra:)
OdpowiedzUsuńladny :)
OdpowiedzUsuńPiękny!
OdpowiedzUsuńlubię ten lakier, jednak ja wolę go na białym podkładzie ;)
OdpowiedzUsuńMam go, ale jeszcze nie uzywalam :)
OdpowiedzUsuńteż mam lakier z tej serii ale złoty:)
OdpowiedzUsuńpiękny :)
OdpowiedzUsuńJa ciągle go szukam ;)
OdpowiedzUsuńzauwazylam, ze ten najszybciej znika z drogerii :) bardzo go lubie, chyba najbardziej :)
OdpowiedzUsuńkocham i ubóstwiam, też mam ten lakier, jest piękny i żaden inny nie trzyma się tak długo na moich paznokciach,
OdpowiedzUsuńMam te dwa odcienie :) u mnie po kilku dniach po prostu 'odchodzi' od płytki.
OdpowiedzUsuńPiękny! Mi niestety nie udało się trafić na tą serię :(
OdpowiedzUsuńabcolutnie piękny! wygląda fenomenalnie *.*
OdpowiedzUsuńAle piękny :)
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
Ja też kocham piaskowe! Bardzo łatwo się je nakłada, a moje ulubione (Essence lub Miss Sporty; jeden mam z Wibo, ale do ulubieńców nie należy ze względu na przekłamany, sugerując się buteleczką, kolor) potrafią utrzymać się bez odprysków do czterech dni. Jak na moje tempo pozyskiwania lakierowych uszczerbków to naprawdę długo :D No i jeszcze jeden plus - łatwo na nich coś poprawić, domalować; dzięki piaskowej strukturze wszelkie poprawki są praktycznie niewidoczne :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
świetne! bd musiałą kupić:D
OdpowiedzUsuńmam go właśnie na paznokciach, zakochałam się w nim!
OdpowiedzUsuńNie znam, ale podoba mi się efekt:) Kojarzy mi się z zimą i śniegiem:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba, jest uroczy i taki mroźny, jednak mnie takie krycie przy dopiero 4 warstwach zniechęca :)
OdpowiedzUsuńŚwietny jest. Też pisałam dziś o nim na blogu :)
OdpowiedzUsuńSuper jest :) Świetnie wygląda na takich paznokciach, długich i spiłowanych na prosto. ;) Mnie już przeszła ochota na tę śnieżną edycję. :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie wygląda. Kusi mnie tym, że nie ma problemów ze zmywaniem :)
OdpowiedzUsuńJest wspaniały, im więcej razy go oglądam, tym coraz bardziej się zakochuję ;)
OdpowiedzUsuńi teraz bardzo proszę odpowiedzieć mi na pytanie dlaczego ja jeszcze nie obserwowałam Twojego blogaska i jestem w zwiazku z tym totalną ignorantką?
OdpowiedzUsuńMea culpa
Bezwzględnie muszę go kupić! :D Jest wspaniały :]
OdpowiedzUsuń