Hej! ;) Jak możecie wywnioskować po tytule, pokażę Wam kilka ciuchów które udało mi się dorwać w dość okazyjnej cenie. Mimo, iż jest to blog typowo kosmetyczny "nie samymi kosmetykami człowiek żyje" - oczywiście z każdej strony kuszą nowinki urodowe jednak tym razem się udało i nie uległam! ;-)) Wraz z nadejściem wiosny postanowiliśmy z moim TŻ odświeżyć minimalnie garderobę i wybraliśmy się do miejsca w którym wszystko nam potrzebne było na wyciągnięcie ręki, chodzi oczywiście o Atrium Felicity w Lublinie. Jeśli jesteście ciekawe co takiego upolowaliśmy ? - zapraszam dalej ;)
Pierwszym sklepem który odwiedziliśmy był C&A gdzie znaleźliśmy idealną koszulę na co dzień mojemu K. jednak okazało się, że zostały same "spadochrony" i w zamian za to zaopatrzył się w aviatorki ( oczywiście nie te ze zdjęcia! :P ) Następnym punktem był sklep Tally Weijl gdzie czekały na mnie najwygodniejsze spodnie na świecie - drugą parę również kupiłam w tym miesiącu - i tak nie byłam przekonana do chodzenia w jeansach tak te są na tyle cienkie, że spokojnie mogę w nich śmigać cały dzień ;) Następną kwestią jest to, że ciężko mi znaleźć spodnie idealne - większość jest dobra w pasie jednak nogawki są ciut przykrótkie i wyglądam jak w spodniach z młodszej siostry albo w kroku nie dochodzą do końca - kto wie o czym mówię ten zapewne zna ten ból ;P Sinsay to sklep w którym przymierzyłam miliardy bluzek jednak tylko jedna była na tyle fajna, że wylądowaliśmy z nią przy kasie ;) W Housie czekał kolejny t-shirt z uroczym nadrukiem Myszki Minnie - był problem którą wybrać bo zarówno jedna jak i druga była przesłodka jednak istniała obawa o materiał i spieranie się nadruku ;) Biedronkowe aviatorki w zawrotnej cenie to hit tego miesiąca - nie przeszkadza mi fakt, że większość osób którym podoba się ten rodzaj okularów i którym one pasują będą je miały, nie zważam na to ;)
Tak tak, może i jestem sto lat za modą jednak nie podążam za nią ślepo ;-) Nigdy nie byłam przekonana do kurtek typu parka - fajnie wygląda ale na kimś ;) Gdy TŻ mierzył to, co mu się podobało moim oczom ukazała się ona - stwierdziłam, że zmierzę w końcu za to się nie płaci ! :D Przepadłam! Chodziła mi później po głowie cały dzień gdyż za pierwszym podejściem jej nie kupiliśmy. Spodobała się na tyle K. że wróciliśmy po nią dnia następnego gdzie oprócz koszulek, kurtki i aviatorek dnia poprzedniego znaleźliśmy kolejne t-shirty oraz buty Narzuconemu - ubrany od stóp do głów, śmiałam się, że do kompletu trzeba kupić jeszcze bokserki i skarpety - nówka nieśmigana wtedy będzie! :D
Da się zrobić zakupy bez kosmetycznych ? Da się! :D Naprawdę jestem z siebie dumna chociaż nie powiem, wystawy w Hebe kusiły i weszliśmy do niej tylko po to, aby sprawdzić czy są może nowe pędzelki z limitowanej edycji Essence " bloom me up " - niestety nie było a marzył mi się flat top do podkładu ;)
Udało się Wam coś upolować w tym miesiącu oprócz rzeczy kosmetycznych ?
Koniecznie się pochwalcie ;-))



Też lubię koszulki z nadrukami;p a ostatnio coś mało ubrań kupuje
OdpowiedzUsuńSzkoda, ze nie wstawilas wiecej zdjec tych ciuchow :-)
OdpowiedzUsuńbardzo lubię Tally Weijl :) Często tam kupuje. A ciuszki fajowe :)
OdpowiedzUsuńja nie lubie za bardzo kupowac ubran, :(
OdpowiedzUsuńŚwietne rzeczy! :) U mnie zakupy bez kosmetyków to coś niemożliwego :D
OdpowiedzUsuńbardzo fajne rzeczy :)
OdpowiedzUsuńA ja właśnie szukam nowych okularków przeciwsłonecznych ;) Muszę koniecznie zajrzeć do Biedronki, bo aviatorki uwielbiam ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;*
Ta koszulka z Minnie musi być extra :-) Ja ostatnio bardziej szaleję z tego typu zakupami niż kosmetycznymi ;-)
OdpowiedzUsuńFajne okulary ;) Kiedy zobaczyłam kawałek koszulki ze sklepu Sinsay - zatęskniłam za nim. Chyba wieki tam nie byłam! Po Świętach idę na zakupy ;p
OdpowiedzUsuńka to Ci narzeczonego zazdroszczę, że tak wytrwale chodzi z Tobą po sklepach :)
OdpowiedzUsuńspodnie mają bardzo ładny kolor :) pokaż nam na sobie te ciuszki :*
OdpowiedzUsuńobserwuję na insta :) nie zwróciłam wcześniej uwagi, że masz tam konto ;*
ja poszukuję ostatnio jasnych spodni, bo mam same ciemne haha
OdpowiedzUsuńja bardzo lubię spodnie z Tally, często mają fajne promocje, chociaż niektóre mi się porozciągały,ale to nie problem zwężyć ;D ej ej .. koniecznie się nam w tych ciuchach pokaż! :D
OdpowiedzUsuńGratuluję udanych łowów! ;D A pędzelki essence ( i nie tylko!) dziś dorwałam w Hebe ;D jutro opublikuję ;) /
OdpowiedzUsuńTeż się zbieram do odświeżenia garderoby, minimalizując przy tym zakupy kosmetyczne!
podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńps. a u mnie? konkurs z GLITTER na blogu :)
Przyjemnie się czytało proces dokonywania zakupu:D
OdpowiedzUsuńA ja w tym miesiącu kupiłam dwie pary spodni po 35zł za sztukę :)
OdpowiedzUsuńwidzę udane zakupy :)
OdpowiedzUsuńAaaale super zakupy i taka tanioszka, zazdroszczę :D!!!
OdpowiedzUsuńMinnie piękna - uwielbiam koszulki z Housa'a
OdpowiedzUsuńSuper ceny i ciuchy :)
OdpowiedzUsuńOoo jesteś z Lublina?;p Ja też;DD Fajne ciuchy, ja ostanio byłam w Feli ale kupiłam tylko legginsy w New Yorkerze i bluzkę w Croopie :(
OdpowiedzUsuńKoszulka z Miki musi wyglądac dosłownie bajkowo! :D musze poszukać na siebie czegoś podobnego, będzie super pasować do trampek, w których ostatnio tylko chodze
OdpowiedzUsuńniech się dobrze noszą :)
OdpowiedzUsuńwidać zakupy udane, muszę pochodzić za parką :)
OdpowiedzUsuńz myszeczką najlepszy!:D <3
OdpowiedzUsuńMam parkę, ale rzadko noszę, wydaje mi się, że grubo w takim modelu wyglądam;P
OdpowiedzUsuńNiech Ci wszystko dobrze służy:)
Też kupiłam sobie okulary w Biedronce:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne rzeczy aczkolwiek ja nie lubię dluugich zakupów po ciuchy.. :)
OdpowiedzUsuńSpokojnych i wesołych świąt! :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
Pracowałam prawie trzy lata w Tally, mam ogromny sentyment do tego sklepu :) Ja prawie wcale nie kupuję ubrań, bo od gdzieś ponad roku, ciągle wierzę, że schudnę haha
OdpowiedzUsuńPodoba mi się odcień jeansów, które wybrałaś :)
OdpowiedzUsuńTakiego właśnie brakuje w mojej garderobie.