Witajcie ;-) Dziś co nieco na temat podkładu o którym swego czasu było głośno na youtube a mowa tutaj mianowicie o Biodermic Perfect Matt & Cover. Zużyłam go stosunkowo dawno jednak myślę, że po całym opakowaniu mogę stwierdzić jakim on był - ciekawe ? zapraszam dalej ;-)
Opis producenta:
Najnowszej generacji podkład idealnie kryje wszelkie niedoskonałości, ujednolica koloryt cery, wygładza zmarszczki mimiczne, jak również długotrwale matuje. Preparat bardzo dobrze się rozprowadza, natychmiast stapia ze skórą i dopasowuje do karnacji, dzięki czemu nie powoduje efektu maski i gwarantuje maksymalnie naturalny wygląd. Ponadto nie zatyka porów, a także znakomicie chroni cerę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Nie brudzi ubrań. Testowany dermatologicznie, hipoalergiczny. Teraz aż przez 16 h możesz cieszyć się naturalną cerą bez błyszczenia i niedoskonałości!Skład:
AQUA, CYCLOPENTASILOXANE, DIMETHICONE, GLYCERIN, HYDROXYPROPYL STARCH PHOSPHATE, PCA DIMETHICONE, SILICA, CETEARYL ALCOHOL, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, METHYL TRIMETHICONE, ISOPROPYL TITANIUM TRIISOSTEARATE, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, SUCROSE PALMITATE, PROPYLENE GLYCOL, PARFUM, DIAZOLIDINYL UREA, GLYCERYL STEARATE, METHYLPARABEN, GLYCERYL STEARATE CITRATE, SUCROSE, MANNAN, XANTHAN GUM, PROPYLPARABEN, PHOSPHORIC ACID, [+/-] CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499
Podkład ten zamknięty jest w opakowaniu typu airless mieszczącym 30ml produktu, dostępny w trzech kolorach chociaż przyznam szczerze, że nr. 1 chociaż należał do najciemniejszych z tej serii to wcale takowym nie był i pokusiłabym się o stwierdzenie, że dla mnie był ciut przy jasny - nie jestem mulatką ;) Na wizażu jego cena podana jest jako 49 zł i dostał ocenę 3,88 czyli całkiem średnio zaś na stronie producenta można go dostać za 19,99 zł i tyle też za niego zapłaciłam. Producent zapewnia nas, że jest to produkt idealny zarówno dla cery suchej, mieszanej jak i tłustej. Moja jest typowo tłustą i spisywał się średnio, matowa skóra utrzymywała się przez ok. 3-4 godziny, później niestety potrzebne były poprawki. Jego krycie oceniłabym na średnie, do zakrycia wszystkiego potrzebny jest korektor. Lekko ciemniał na mojej buzi, konsystencja jego nie jest ani lejąca ani bardzo gęsta tak więc jak dla mnie w sam raz. Z aplikacją go na twarz nie było jako takich problemów jednak najlepiej nakładało mi się go palcami. Muszę mu przyznać, że jest strasznie wydajny jednak jak na podkład średnio sprawdzający się u mnie to zdecydowanie za długo się z nim męczyłam, próbowałam go mieszać z innymi - był to podkład " na wyjście po bułki " ;)
Podsumowując, nie należy on do podkładów z wyższej półki jednak jeśli na opakowaniu widnieje napis matujący to wydaje mi się, że przeznaczony powinien być do cer mieszanych i tłustych - powinien na dłużej matowić. Kryjący podkład ? jakaś kpina i chwyt marketingowy bo ja niestety niczego takiego nie zauważyłam i rzeczywiście kryjącym podkładem śmiało mogę nazwać Revlon Colorstay a nie Biodermic Perfect Matt & Cover. Jeśli nie zmagacie się z dość przetłuszczającą skórą i chcecie wypróbować czegoś nowego to myślę, że za taką kwotę można by się pokusić jednak u mnie kompletnie się nie sprawdził - uwaga! bo znalazłam coś, co mogę nazwać totalnym bublem wśród podkładów ale o tym kiedy idziej ;))
Co sądzicie o podkładach matujacych ? Używacie takowych ?
Miałyście stycznść z firmą Biodermic ? ;-)




Ja się zapatruję na ten z Revlon :D Wszyscy go tak chwalą, że w końcu się chyba skusze :D
OdpowiedzUsuńDo mnie właśnie idzie kolejna buteleczka ♥
Usuńja mam i luubie :D
UsuńNie znam, nie używałam :) Chwilowo używam tylko kremu BB z mixy i jestem zadowolona ;)
OdpowiedzUsuńNie znam tego podkładu, ale przyznam też że mało co daje mi wystarczająco dobry efekt matu na buzi bez użycia pudru. :(
OdpowiedzUsuńnie znam, w ogóle szukam cały czas czegoś idealnego i wciąz nie mam.
OdpowiedzUsuńRównież jestem na etapie szukania idealnego, Revlon nie jest zły a nuż coś lepszego się znajdzie ;)
Usuńdla mnie ideałem jest wciąż estee lauder double wear:)
OdpowiedzUsuńZ nim jeszcze styczności nie miałam ale cena trochę zwala z nóg ;) Może kiedyś ^^
Usuńz Biodermic używałam jedynie kosmetyków pielęgnacyjnych, które okazały się całkiem nieźle. O podkładzie czytałam wiele pozytywnych opinii, ale jego kolor jest dla mnie zdecydowanie za ciemny :)
OdpowiedzUsuńZostanę przy sprawdzonym Healthy Mix z Bourjois :)
OdpowiedzUsuńnie znam, szczerze mówiąc, mam cerę taka ją Ty, więc się nie skuszę :)
OdpowiedzUsuńNie miałam go i nawet nie wiedziałam o jego istnieniu :D Skoro nie jest za ciekawy to na pewno nie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńNie dla mnie, mam cerę tłustą, a w dodatku taką, która potrzebuje krycia.
OdpowiedzUsuńCzyli dokładnie tak jak ja ;)
UsuńU mnie też się nie sprawdził ;/
OdpowiedzUsuńnie znam tego podkładu, ale jakoś mnie nigdy nie kusił :P
OdpowiedzUsuńNie miałam. Od roku pozostaję wierna azjatyckim kremom bb, choć ostatnio pokusiłam się o podkład, ale na razie zdania nie mam ;-)
OdpowiedzUsuńNie używałam i raczej już nie wypróbuję ;-)
OdpowiedzUsuńNie miałam i raczej mieć nie będę:)
OdpowiedzUsuńszkoda, że się nie sprawdził.
OdpowiedzUsuńja używam revlonu :)
OdpowiedzUsuńNiestety nie przepadam za podkładami matującymi, uważam że źle wyglądają na mojej buzi. Zdecydowanie preferuję te rozświetlające :).
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o nim nigdy :O
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
szkoda, że się nie sprawdził, ja mam z Pierre Rene i jestem z niego bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńPierre Rene jeśli chodzi o Skin Balance również był taki sobie :(
UsuńNie zachęciłaś mnie do tego podkłądu, no ale moze cos innego z tej firmy lepiej by sie sprawdzilo :) Pozdrawiam i zapraszam :)
OdpowiedzUsuńsłyszałam o nim dobre opinie :)
OdpowiedzUsuńnie mialam go :)
OdpowiedzUsuńNigdy go nie widziałam, ja od jakiegos czasu ejstem zakochana w nowej wersji Rimmel Stay Matte!
OdpowiedzUsuńWłaściwie to podkładów nie używam, ale dużo dobrego o nim słyszałam ;)
OdpowiedzUsuńJa też wciąż szukam podkładu, który zmatowiłby buzię na 8 godzin w pracy :) zazwyczaj już po 4-5 twarz mi się świeci i muszę się pudrować... Chyba też wypróbuję ten Revlon :)
OdpowiedzUsuńNie przepadam za tą firmą :P Totalnie nie sprawdziła się u mnie ich pielęgnacja... Jeśli chodzi o podkład ideał, to dla mnie są to azjatyckie kremy BB :)
OdpowiedzUsuń