Witajcie ;-)) ! Jak doskonale wiecie jeszcze do dziś trwa promocja -49% na kolorówkę w Rossmannie, jest to ostatnia tura w skład której wchodzą produkty do ust lecz szczerze wątpię w to, czy coś jest jeszcze do dostania ;) Atmosfery panującej w tym sklepie podczas takiej akcji nie będę opisywała bo wszystkie doskonale wiemy co się w tym czasie dzieje i przyznam szczerze, że tego nie rozumiem ... W dzisiejszej dobie Internetu można znaleźć wszystkie informacje na temat danego produktu łącznie ze swatchami np. cieni - fakt faktem nie zawsze odzwierciedlają one rzeczywisty kolor jednak wystarczy rzucić okiem na kilka bądź kilkanaście zdjęć, obejrzeć filmik jeśli takowy produkt był w użyciu a nie chamsko pchać swe brudne palce do produktu który lada chwila może zostać kupiony - brak słów. Na szczęście udało mi się dorwać wszystkie kosmetyki jeszcze nie macane ale to tylko ze względu na fakt, że byłam w tej drogerii z samego rana - chociaż i wtedy było już tłoczno bo żeby dostać się do jakiejkolwiek szafy trzeba było łaskawie poczekać aż zastawiona " Dama z wózkiem " raczy się przesunąć .. Ale post miał być dzisiaj nie o tym ...
Dzień przed promocją złożyłam zamówienie na Mintishopie więc w Rossmannie zbytnio nie poszalałam - chyba się starzeję bo stwierdzam, że nie mam już gdzie trzymać tych wszystkich kosmetyków ale to do czasu aż zdobędę szafkę na moje skarby ! :D Żaden z podkładów drogeryjnych do mnie nie przemawiał chociaż nie powiem kusił krem CC z Bourjois, na szczęście skończył się tydzień produktów do twarzy a ja wyszłam z drogerii jedynie z korektorem który nie ma krycia jak Nyx czy Mac ale w zupełności mi wystarczy w lepsze dni tudzież do zakrywania niedoskonałości ;) Drugi tydzień promowany był pod znakiem promocji na produkty do oczu i wtedy wpadła mi w ręce niebieska maskara z Wibo która de facto jest genialna, świetnie napigmentowana oraz brązowy eyeliner Eveline - stary już dogorywa. Produkty te kosztowały niewiele ponad 5 zł. może nawet i mniej ;)
Przeglądają Instagram natrafiłam na zdjęcie pewnej dziewczyny która prezentowała sławną odżywkę do rzęs z L4L - od dawna chciałam ją wypróbować jednak cena regularna trochę odstraszała - okazało się, że ona również objęta została promocją. Był to ostatni dzień - niedziela - więc nawet nie marzyłam, że ją dostanę a jednak, ku memu zdziwieniu na półce stało ok. 10 opakowań :P Zobaczymy czy coś zdziała na moich rzęsach :) I przyszedł czas na ostatni tydzień, czyli produkty do ust oraz lakiery a jako, że ja za produktami do ust nie przepadam i jakoś nie mogę się do nich przekonać - może dlatego, że mam syndrom zdzierania skórek - postanowiłam sięgnąć jedynie po dwa produkty taniej jak barszcz firmy - a na promocji to jak za darmo - Lovely. Pomadka w kredce nawet dość długo się utrzymuje za to matowego błyszczyka mogę nawet używać dla jego smaku - jest niezwykle owocowy ♥ czyli to, co tygryski lubią najbardziej ;) Jeśli chodzi o lakier to poszłam z zamiarem zakupu innego koloru jednak niestety nie było go w ogóle a jako iż jestem ogromną fanką piaskowych z Wibo nie mogłam się oprzeć :)) Tak właśnie prezentują się moje zakupy na wielkich, wiosennych promocjach - ciesze się, że nie miałam dostępu w tych dniach do Natury bo pewnie i tam bym się obkupiła !
A Wam co udało się dorwać na promocjach ?
Zaszalałyście czy jednak omijałyście je z daleka ? ;-))
_________________________________________



u mnie większość była wymacana ;/
OdpowiedzUsuńNie zazdroszczę :// Wszystkie kosmetyki powinny być zabezpieczane fiolijką tak jak kto ma miejsce w niektórych Naturach chociaż i temu pewnie by podołały zawistne macaczki :/
UsuńTeż kupowałam tą odżywkę w niedzielę i myślałam, że nic nie będzie, a tu cała półka :D A Pani z Rossmana mi powiedziała, że ona nie jest na promocji, a jak wbiła w kasę to się 'okazało', że jednak jest :)
OdpowiedzUsuńMój TŻ normalnie zapytał Panią czy są one na promocji, nie było problemu - odpowiedziała bez kręcenia więc mnie jeszcze bardziej to ucieszyło chociaż myślałam, że ta cena po promocji jest nabita na czytniku co okazało się mylne. Suma sumarum -49% na nią więc żal nie skorzystać, będziemy miały rzęsy do nieba! :D
UsuńJa też mam tą kredkę i jest bardzo fajna ;) A tak mi przykro, że nie mogę tych lakierów znaleźć :((
OdpowiedzUsuńWykupili czy kompletnie nie ma na nie nawet miejsca ?! :(
UsuńJa troszkę poszalałam w Rossmannie i również w ostatni dzień kupiłam odżywkę 4 Long Lashes, abym miała na zapas bo w super cenie była. Używam jej od około 1,5 miesiąca i jak dla mnie jest świetna. Mam nadzieję, że i u Ciebie się sprawdzi:)
OdpowiedzUsuńSzczerze to żałuję, że nie zaczęłam używać jej wcześniej bo na pewno zrobiłabym jej zapas :))
Usuńno ja poszalałam trochę bardziej własnie przygotowuję posta i wybrałam troszkę inne produkty :)
OdpowiedzUsuńZapraszam wieczorem do siebie :)
Widziałam właśnie, zaszalałaś konkretnie :DD Mi niestety konkretnie tego cienia z l'Oreala nie udało się dostać ani w Rossmannie, ani w Naturze ani tym bardziej w Hebe :((
UsuńW sumie przygarnęlam 11rzeczy, w minti tez zamawialam;) ale nie musiałam sie o nic bić, było dość spokojnie:)
OdpowiedzUsuńJa jakbym ogółem podliczyła rzeczy zakupione w tym miesiącu to pewnie też coś koło tego by wyszło ;)) Chętnie zobaczę u Ciebie co wyhaczyłaś :PP
Usuńsame dobroci!
OdpowiedzUsuńOjj tak! ;))
Usuńmam tę matową szminkę. u mnie dużo rzeczy było przebranych, ale coś tam też kupiłam ;-) zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu
OdpowiedzUsuńI jak Ci się ona sprawuje ? ;))
Usuńniebieska maskara mnie kusi, ale wiem, że użyłabym jej raz i pewnie na tym by się skończyło .. :P
OdpowiedzUsuńps. zapraszam do mnie na mały konkurs, w którym do wygrania jest podkład mineralny :)
Również myślałam, że użyję z raz ale fajnie sprawdza się jako akcent na dolne rzęsy ;))
UsuńParę rzeczy kupiłam w Naturze ;)
OdpowiedzUsuńTeż miałam ochotę na produkty do ust Lovely ale już niestety były przebrane... o lakierach nie wspomnę - same pustki :)
OdpowiedzUsuńNajgorszą rzeczą jest zrobić sobie listę i iść z zamiarem zakupu wszystkiego a na miejscu okazuje się, że nic nie ma :( :P
UsuńTe promocje w rossmanie są na prawdę genialne ! Mimo tłumów udało mi się zgarnąć to co chciałam :)
OdpowiedzUsuńI o to chodzi :DD Zarówno Rossmann korzysta gdyż więcej kupimy a my będziemy miały co testować :PP
UsuńJa najwięcej kupiłam lakierów, dlatego od tej pory mam szlaban na nie ;-)
OdpowiedzUsuńDo mnie lakiery jako tako nie przemawiały :P
UsuńU mnie w Rossmanie wszystko wykupili! Jak przyszłam to już były takie ostatki,że nic się wybrać nie dało...
OdpowiedzUsuńUuuuu, w takim razie szczerze nie zazdroszczę ://
Usuńcoooo ?! nie wiedziałam ze ta odżywka była w promocji :( eh tez bym się na nią skusiła. Dziwne bo jak pani mi sprawdzała czy odżywka do bri i rzęs z delii byla w promocji to ponoć nie :( a to tez jest kosmetyk z poza szaf
OdpowiedzUsuńRównież dowiedziałam się o promocji dzień przed jej zakończeniem więc biegiem do Rossmanna sprawdzić czy to prawda i jednak się udało ;)) Nie umiem wytłumaczyć Ci, dlaczego tak też było z odżywkami :((
Usuńfajne rzeczy kupiłaś :)
OdpowiedzUsuńJa kupiłam tylko dwa masełka do ust z Revlonu i róż w kremie z Maybelline :)
OdpowiedzUsuńMnie masełka z Revlonu kusiły wcześniej jednak ostatecznie zrezygnowałam bo i tak powinnam mieć już bana po zakupach ubraniowych :D :P
UsuńMarzy mi się ta odżywka do rzęs :)
OdpowiedzUsuńMarzenia się spełniają ;)) !
UsuńTak! Czasami tak! Ale promocja już minęła, a ja nie zauważyłam, że one też były w promocji. Maybe next time :)
UsuńZ pewnością jeszcze nie raz się pojawią na promocji ;))
Usuńu mnie praktycznie wszystko co chciałam było już wybrane:(
OdpowiedzUsuńMi się niestety nie udało już dorwać cienia z lOreala tego pigmentu prasowanego :((
UsuńOj ja dużo dorwałam, dzisiaj posta pisałam.. trochę mi zeszło.. pewnie jutro się pojawi, bo jest ogromny:)
OdpowiedzUsuńI mam błyszczyk z Lovely i piasek z Wibo w tym samym odcieniu:D
Ciekawa jestem tego, co udało Ci się dorwać ;))
Usuńja zakupiłam jedynie 2 lakiery i szminkę z Rimmel :)
OdpowiedzUsuńja bardzo chciałam ten korektor z Bourjois ale w jednym Rossmanie byly same ciemne kolory, a jak już trafiłam do takiego, w którym były trzy egzemplarze jasnego to każdy jeden był już otwarty i uciapany cały....:/
OdpowiedzUsuńI to są właśnie nasze słynne macaczki otwieraczki :// Wrrrr ... szkoda słów !
Usuńciekawa jestem odzywki do rzes :)
OdpowiedzUsuńJa także kupiłam między innymi ten tusz i jestem zachwycona! Co do rzęs, to ja także słyszałam sporo dobrego na temat tej odżywki, jednak póki co kupiłam sławną rumiankową alterrę :0
OdpowiedzUsuńU mnie rumiankowa Alterra dała jedynie wzmocnienie ;)) a tusz powala pigmentacją i żałuję, że jest tylko jeden kolor :((
UsuńByłam wczoraj w Rossmanie, ale w końcu nic nie kupiłam..Gr..-.-
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
u mnie rossmannach była tragedia na dniach też zrobię o tym posta :) Moja zakupy były dużo większe co dodałam na insta :P Trochę poszalałam ale teraz kilka miesięcy spokój i pomysłów na posty na dwa miesiące hehe Też już właśnie nie mam gdzie tego trzymać a że urządzam nowe mieszkanko to błagam na kolanach mojego faceta o toaletkę z ikea ale miejsca i tak na nią na razie nie ma:((( Straszne życie kobiety nie ma co użyć i nie ma gdzie włożyć;P
OdpowiedzUsuńOjj tak, pomysłów na posty co nie miara - z tym się zgodzę! :D Chętnie przeczytam Twój post a co do miejsca na kosmetyki to niestety u mnie w pokoju go brak i jedynie szafeczka w łazience może coś zmienić jednak zobaczymy jak to będzie ;))
UsuńNie mam w pobliżu rossmana i tak nad tym ubolewam!:( a widze ze lista twoich zdobyczy jest naprawdę długa !
OdpowiedzUsuńU nas niestety nie bylo takich promocji ;)
OdpowiedzUsuńJa niestety nigdzie nie widziałam tych odżywek do rzęs.
OdpowiedzUsuńU mnie w Rossmannie stała na półce nad pędzlami ;))
UsuńOch damy z wózkiem, najgorszy typ klientek jak dla mnie :) Zawsze zastawią całe przejście, a nawet po głośnym 'przepraszam' nie raczą wózka przesunąć! Musiałam to z siebie wyrzucić :D Świetne zakupki :)
OdpowiedzUsuńPrzyjdzie taka jedna z drugą - to nic, że Rossmann jest od 9 i niektóre dzieci mogą jeszcze słodko spać, obudzi specjalnie, zapakuje w wózek i migiem na zakupy promocyjne .. normalnie szkoda słów ;/
UsuńKochana, a wyobrażasz sobie jak do mnie do Tesco przychodzą o 2 w nocy z takim dzieckiem? I ono płacze, bo o też porze powinno być w domu i spać, a nie szwędać się po sklepie. Najgorsze jest to, ze tutaj te matki w Angli nie uspokajają swoich dzieci!!! Nie wiem dlaczego!! Po prostu pozwalają im płakać ile chcą! I te dzieci czasami aż się krztuszą i wymiotują!!! Masakra!!
UsuńNaprawdę chyba nigdy nie zrozumiem tego .. Przecież już lepiej byłoby przyjść rano albo chociażby gdy dziecko będzie " na nogach " a nie rozespane .. albo w ogóle nie brać go ze sobą a zostawić z kimś w domu.
UsuńMi też coś nie coś udało się dorwać,
OdpowiedzUsuńVEJJS ! Martwiłam się o Ciebie !
że też się nie pogrążyłaś i nie zatopiłaś w tych promocjach, kosmetyki i Ty to mieszanka wybuchowa jak wchodzisz to konkretnie ;)
Widać nie jest źle, ja używam eyelinera z eveline :)
Buźki ;)
Nie, nie, nie :P W tym miesiącu zbyt dużo wydałam ale jakby nie było promocje Rossmannowe można podciągnąć bardziej pod haul majowy a niżeli kwietniowy :DD Eyeliner z Eveline jest świetny! :D
Usuńmiałam się wybrać na promocję lakierową, ale jakoś nie wyszło :/
OdpowiedzUsuńMnie na szczęście lakiery nie kusiły aż tak bardzo :)
Usuńoj lubimy promocje lubimy :)
OdpowiedzUsuńKtóra z nas nie lubi ? :D
UsuńJak dla mnie Bourjois ma za wysoka cene troche ale tez go uzywalam,zanim wlasnie kupilam ten z Nyx :) ja w Rossmanie głównie tylko kupiłam podkład z Revlona i maskare z maybelline :D
OdpowiedzUsuńOczywiście, jeśli porównywać by obydwa te korektory to Nyx wygrywa jednak chciałam spróbować czegoś nowego ;)) Ja podkład z Revlonu zamówiłam przez internet - niedługo takowy post pojawi się na blogu :D
UsuńStrasznie żałuje, że nie wzięłam tej odżywki do rzęs :(
OdpowiedzUsuńA ja się cieszę, że była u mnie na promocji bo jak widzę, nie we wszystkich Rossmannach tak było ;o!
UsuńJestem ciekawa tej odżywki do rzęs :D
OdpowiedzUsuńJak trochę jej poużywam to z pewnością pokażę efekty ;)) - o ile takie się pojawią :P
Usuńciekawi mnie ta odżywka ale u mnie nie była objęta promocją :/
OdpowiedzUsuńOoo ... ciekawe dlaczego tak zrobili - powinna być dostępna we wszystkich Rossmannach na promocji :/
Usuńmam ten błyszczyk z Lovely i ten piasek! uważaj na ten błyszczyk, bo strasznie wysusza usta, polecam pod spód pomadkę ochronną nalozyc
OdpowiedzUsuńUżywałam tego błyszczyku i faktycznie wysusza trochę usta jednak nie aż tak straszliwie ;))
UsuńNawet nie chce sobie przypominać jaki był bałagan u mnie w rossmannie na tych przecenach. Pomadki to wszystkie były już dotykane i rozpuszczone :/ fujj
OdpowiedzUsuńI gdzie tu sens ? gdzie logika ? .. przecież wiadomo, że jak wszystko będzie zmacane to nikt nie kupi - nie zarobią :/ ..
Usuńja polowałam na podkłady i pudry tym razem :)
OdpowiedzUsuńTeż kupiłam ten korektor Bourjois :)
OdpowiedzUsuńLubię ten korektor ;) u mnie już post co w Rossmannie kupiłam :D
OdpowiedzUsuńWidziałam, widziałam ;))
UsuńMiałam uzupełnić zapasy korektorów, ale banda ludzi mnie odstraszyła skutecznie.
OdpowiedzUsuńAch .. Ci bezlitośni ludzie :((
UsuńTym razem nie skusiłam się na Rossmanowe wyprzedaże
OdpowiedzUsuńGratuluję w takim razie!
Usuńteż się obkupiłam, nie ma co sobie żałować :D
OdpowiedzUsuńNo dokładnie! Jeszcze w takich cenach :DD Nic tylko brać ;p
Usuńja bardzo dużo zakupiłam w Rossmannie :D takie promocje mogłyby być każdego dnia :)
OdpowiedzUsuńja także kupiłam co nie co Rossmannie, chociaż nie ukrywam, że bardziej poszalałam w Naturze. :) Niestety w rossmannie o każdej porze kosmetyki były wymacane... niestety niektórzy nie wiedzą do czego służy tester...
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam że odżywka 4LL klasyfikuje się pod tą promocję?? :( Swoją kupiłam bez niej i po 1,5 miesiąca jestem zaczarowana i oczarowana :D Mam nadzieję, że u Ciebie również się spisze :)
OdpowiedzUsuńWidziałam na blogach rezultaty stosowania 4 Long Lashes i moim zdaniem są zachwycające, nie wiedziałam, że można ją dostać w Rossmanie, myślałam że jest jakiś bardziej ograniczony do niej dostęp, a tu proszę :) Za każdym razem jak widzę korektor Healthymix przypomina mi się, jak bardzo go lubiłam stosować pod oczy, muszę kiedyś do niego wrócić :)
OdpowiedzUsuń