Hej! ;-)) Dziś chciałam Wam napisać co nieco na temat pędzla Real Techniques Expert Face Brush. Nie zdarza mi się często wspominać o przyborach do makijażu jednak zachwycił mnie na tyle, że zasługuję na oddzielny post. W planach mam również recenzję wszystkich pędzli które posiadam z tej firmy jednak jak wiecie ostatnio w me ręce wpadł Powder Brush - duży pędzel do pudru - który chciałam dłużej przetestować więc po odpowiednim czasie pojawi się zbiorowa recenzja. Jeśli jednak jesteście ciekawe co i jak z dzieckiem sióstr Pixie- zapraszam dalej ;-)
Na stronie Mintishopu możemy przeczytać:
Real Techniques to pędzle do makijażu zaprojektowane przez Samanthe Chapman, jedną z sióstr PIXIWOO. Siostry PIXIWOO to bardzo znane w Wielkiej Brytanii wizażystki , które na swoim kanale na Youtube zdradzają sekrety udanego makijażu, którego niewątpliwą podstawą są pędzle. Wszystkie produkty wykonane są ze sztucznego włosia typu TAKLON, bardzo miłego w dotyku oraz aluminiowej rączki z gumowym zakończeniem. Oferowany pędzel służy do blendowania i mieszania podkładu. Dzięki niemu bez problemu stworzysz nienaganne, profesjonalnego wykończenie make up'u. Zastosowanie: blendowanie i mieszanie kosmetyków płynnych i kremowych.
Do pędzli tej firmy zachęciły mnie głównie filmiki na youtube które namiętnie oglądam i to w głównej mierze one są sprawcami nowości w moich zasobach ;) Aktualnie posiadam 4 egzemplarze pędzli Real Techniques i na dzień dzisiejszy czuję, że zaspokoiłam swoje chciejstwo. Wszystkie pędzle tej firmy przychodzą do nas w plastikowym opakowaniu więc raczej nie ma mowy o jakichkolwiek uszkodzeniach. Pomarańczowe cudeńko - bo tak je mogę śmiało nazwać - pochodzi ze strony Mintishop gdzie obecnie kosztuje 44,01 zł. Jest ze mną od początku marca i jego używanie sprawia mi ogromną radość chociaż szczerze muszę przyznać, że znacznie częściej sięgam po gąbeczkę BeautyBlender ze względu na oszczędność czasu ;) Pierwsze moje wrażenie po użyciu tego pędzla razem z podkładem Revlon Colorstay który do najlżejszych nie należy - jak on naturalnie wygląda (!). Byłam i jestem zachwycona jaki efekt pozostawia on na mojej skórze. Przed użyciem spryskuję włosie wodą termalną dzięki czemu aplikacja jest dużo wygodniejsza oraz pędzle nie pije aż tyle podkładu - o ile w ogóle go pochłania ;) Swoją wielkością nie jest ani za mały ani za duży - w sam raz. Pierwszym pędzlem do pokładu jaki zamówiłam - nie licząc tych języczkowych które robią niesamowite smugi i nadają się jedynie do nakładania masek - był Hakuro H50 któremu udało się nawet trafić do ulubieńców października. Z czasem stwierdziłam, że potrzebuję czegoś więcej i z dniem którym użyłam Expert Face Brush nie chce już kolejnego pędzla do podkładu - ten jest idealny ;-) Jak do tej pory wypadł z niego tylko jeden włosek więc strasznej tragedii nie ma. Posiada miękkie i elastyczne włosie które fantastycznie rozprowadza podkład na naszej buzi - bez względu na to, czy jest on ciężki czy też leciutki. Pędzle firmy Real Techniques piorą się w tempie ekspresowym i takim też schnął, nie musimy czekać wieczności bo wystarczy kilka godzin i jest gotowy do ponownego użytku. Ogromną ich zaletą jest to, że nie posiadają skuwek dzięki czemu nie musimy się martwić o rozklejenie ;-)
Podsumowując, jeśli tak jak ja nie lubicie sobie brudzić rąk przy wykonywaniu makijażu i szukacie dobrego pędzla - dobrze trafiłyście ;) Jest on w 100% wart swojej ceny i z czystym sercem będę polecała go każdemu! Gwarantuje, że po zakupie swojego pierwszego egzemplarzu z Real Techniques zapragniecie kolejnych sztuk ;) Samantha wiedziała co robi tworząc te cudeńka, bezapelacyjnie 6/6 dla nich.
Miałyście już styczność z pędzlami Real Techniques ?
Jakie są Wasze relacje z nimi a może dopiero zastanawiacie się nad zakupem ? ;-))
Niestety nie miałam żadnej styczności z tą marką. Używam Hakuro, praktycznie przez cały czas, ale kusi mnie ta marka :)
OdpowiedzUsuńU mnie Hakuro H50 kompletnie się nie sprawdził do podkładu pod zestawieniu właśnie z tym pędzlem RT :(
Usuńod dawna mam na niego ochotę :D
OdpowiedzUsuńWięc na co czekasz ? :DD
UsuńBardzo ładnie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :)
Jak mi się podobają wizualne takie pędzle! A jeszcze jak spełniają swoja funkcję, wg super!
OdpowiedzUsuń100% zadowolenia! :D
UsuńKiedyś zagości w mojej kosmetyczce :)
OdpowiedzUsuńGorąco polecam ;))
Usuńbardzo poręcznie wyglądający pędzel ;D
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze styczności z tą firmą... ale brzmi kusząco:)
OdpowiedzUsuńjeszcze nie miałam pędzla z RT, ale z pewnością jakieś dołączą do mojej rodzinki pędzli :)
OdpowiedzUsuńMam dużo pędzli RT, ten między innymi też i bardzo go lubię :) Podkład nim nałożony bardzo ładnie wygląda :)
OdpowiedzUsuńMam dokładnie takie samo zdanie o nim ;)
Usuńkompletnie nie znam się na tych wszystkich pedzelkach z checia przeczytam post o calosci aby dowiedziec sie co do czego stosowac:)
OdpowiedzUsuńPodobno pędzle z tej firmy są dobre :)
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
Ja właśnie od niedawna mam dwa zestawy RT:)
OdpowiedzUsuńKtóre masz? Które ? :D
UsuńMarzy mi się kilak pędzli z RT.
OdpowiedzUsuńI mam nadzieję, że już wkrótce kupię te upatrzone.
Podkład nakładam albo placami albo pędzlem z EcoTools.
Mnie zaś kusi flat top z EcoTools, świetnie nadawałby się do konturowania twarzy :)) Zdarza mi się również czasem nakładać podkład dłońmi ale tylko wtedy gdy wiem, że po godzinie czy dwóch szybko go zmyje - słyszałam, że nasze dłonie strasznie pochłaniają pigment, nie wiem czy to prawda :P
Usuńoj, nie powiem :) chętnie bym poużywała tych pędzli, przy kolejnym przypływie pieniędzy na pewno się skuszę :) zapraszam do mnie, kkarmelova.blogspot.com :*
OdpowiedzUsuńWłaśnie wczoraj zamówiłam swój pierwszy pędzel do podkładu hakuro s50. Zobaczymy jak się sprawdzi, wtedy może skupię się na tych pędzlach.
OdpowiedzUsuńU mnie niestety Hakuro H50 się nie sprawdził, ma strasznie zbite włosie które tworzy smugi przy stosowaniu go z Revlonem do cery tłustej :(
UsuńNie miałam w ogóle styczności z tymi pędzlami na żywo, ale z chęcią bym wypróbowała :)
OdpowiedzUsuńMam ten pędzel od ponad roku i nie wyobrażam sobie porannego makijazu bez jego użycia, absolutny u mnie must have :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się! ;)
UsuńBardzo lubię pędzle Real Techniques, mam Blush Brush i zestaw do oczu. Wszystkie pędzelki bardzo sobie chwalę za miękkie i jednocześnie sprężyste włosie. Długo polowałam na Expert Face Brush, ale nie było go w sklepach w Polsce, ostatecznie w sprzedaży pojawiła się gąbeczka RT i stwierdziłam, że spróbuję takiego sposobu nakładania podkładu, więc zakup pędzla odszedł na dalszy plan. Ale kupię go w końcu!
OdpowiedzUsuńMnie z kolei kusi ta gąbeczka chociaż w zapasie czeka kolejny różowy BeautyBlender - może kiedyś przy napływie gotówki wpadnie mi również to ścięte pomarańczowe, kto wie :D
UsuńTe pedzle juz mi sie marzą i marzą dłuższy czas
OdpowiedzUsuńMarzenia się spełniają ;))
Usuńja kiedyś na pewno przetestuję te pędzle, ale póki co inwestuję w moją wielką miłość - Bdellium Tools. Na dniach pojawi się u mnie recenzja zestawy 12 pędzelków do oczu yellow bambu :)
OdpowiedzUsuńChętnie poczytam bo z tymi pędzlami styczności jeszcze nie miałam ;)
UsuńNajpierw doczytalam cenę i myślę "oj, nie dałabym". Ale potem pomyslalam, ze tak jak napisalas- jest jej warty :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na katsuumi.pl
Moim zdaniem jest on wart każdej złotówki ;))
UsuńMoja siostra ma fazę na te pędzle, ja oszalałam na punkcie Bdellium Tools :D
OdpowiedzUsuńI kolejna która poleca BT - dziewczyny bo bankructwo jest bliskiee! :(
UsuńOoo, to super, ze jest taki fajny :) Ja mam tylko podróbki RT:p ale może kiedyś skuszę się na real :)
OdpowiedzUsuńMnie na szczęście nie kusiły te podróbki chociaż nie powiem, są łudząco podobne ;)
Usuńsuper pędzel i blog również będę tutaj zaglądała
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do mnie
Bardzo często używam podkładu z Revlona, a skoro to pędzel daje naturalny efekt po nałożeniu właśnie tego podkładu to jestem skłonna go kupić :D
OdpowiedzUsuńŻaden inny pędzel - poza gąbką BB - nie daje tak naturalnego efektu, byłam w szoku jak pierwszy raz nałożyłam podkład - autentyczne :D
UsuńJa mam z RT pędzel do pudru i jajowaty do różu. Po zakupie byłam nieco rozczarowana i nie do końca uważałam, że są warte zainteresowania wokół nich oraz - ceny. Jednak po dłuższym czasie użytkowania zmieniam zdanie i zaczęłam je doceniać. Od dawna chciałam spróbować nakładania podkładu pędzlem, bo widziałam, jak odmienny efekt daje taka metoda, niż nakładanie go palcami. języczkowaty zupełnie się u mnie nie sprawdził, więc po przeczytaniu wielu pochlebnych wpisów zakupiłam niedawno właśnie Expert Face Brush, ale nie odpakowałam go jeszcze - uznałam, że nie będę eksperymentować przed urlopem. Mam nadzieję, że sprawdzi się u mnie tak samo dobrze, jak u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńMoja rodzinka to teraz 4 pędzelki RT - do pudru, różu, podkładu i malutki różowy do rozświetlacza i przyznam szczerze, że spisują się lepiej a niżeli Hakuro którego włosie znacznie się różni ;) Języczkowego pędzla już dawno przestałam używać i znalazł on zastosowanie jedynie do nakładania masek bo takich smug z podkładu jak po tym pędzlu to ja jeszcze w życiu nie miałam. Zazdroszczę silnej wolnej woli bo u mnie nic co nowe długo bez macania nie wytrzyma :DD!
UsuńJa lubię celebrować takie momenty ;) U mnie przy języczkowym było tak samo. Mi też by się przydał jeszcze taki pędzelek do detali, korektora, rozświetlacza. Który masz Ty?
UsuńDokładnie to Setting Brush którym również fajnie konturuje się kości policzkowe ;-)
UsuńBardzo elegancko się prezentuje:)
OdpowiedzUsuńO kurcze mam go od ok pół roku i jeszcze nie sprawdziłam jak radzi sobie z podkładem ;p Dziś robię test !
OdpowiedzUsuńdobre pędzle trochę kosztują,ale warto bo to produkty na lata :)
OdpowiedzUsuńNie znam Twoich pędzli ale jestem na kupnie nowych i właśnie 'badam teren' więc wezmę je pod uwagę,dzięki za recenzję :)
Nie kojarzę go, ale wygląda bardzo przyjemnie i widzę, że jest wart swojej ceny ;)
OdpowiedzUsuńNiestety nie miałam, ale słyszałam dużo dobrego o pędzlach tej firmy
OdpowiedzUsuńWidziałam wiele razy te pędzle w angielskim tkmaxx ale nigdy po nie nie sięgnęłam a może powinnam?
OdpowiedzUsuńJuż wiele razy czaję się na kupno jakiegoś pędzla z Real Techniques(a szczególnie do bronzera) ,jakby cena była trochę niższa to na pewno bym się skusiła.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)