Koniec końców po niezbyt udanej przygodzie z lakierami hybrydowymi marki Semilac i uczuleniem na nie pomimo odpowiedniego użytkowania postanowiłam zrobić sobie dłuższą przerwę od hybryd. Gdy paznokcie doszły już do siebie i swego pierwotnego stanu powróciłam do jakże wygodnej metody. Los chciał, że na drodze stanęła mi nieznana dotąd marka ChiodoPRO której zaufałam - zniechęciłam a może wręcz przeciwnie? O tym w dalszej części (:
Kilka słów o marce i jej misji
Chiodo Cosmetic Brand od początku swego istnienia przyjęło za cel swojego działania wprowadzanie na polski rynek wyłącznie prestiżowych produktów o wysokiej jakości. W naszej ofercie znajdują się niemieckie lakiery hybrydowe, lakiery profesjonalne oraz francuskie perfumy, których zapachy stanowią odpowiedniki najbardziej znanych i cenionych kompozycji aromatycznych na świecie. Dążymy do pozyskania zaufania naszych Klientów stawiając na jak najwyższą jakość.
Misją ChiodoPRO jest podniesienie jakości produktów kosmetycznych na rynku polskim oraz oferowanie ich w przystępnej cenie. Najważniejsi są dla nas klienci, których zaufanie i uznanie sprawia, że z jeszcze większą pasją i sercem oddajemy się budowaniu silnej i przyjaznej marki, opartej na najlepszych dostępnych produktach.
Lampa Dual Led 24W | ChiodoPRO Soft
Opatentowana technologia Dual LED emituje białe, nieszkodliwe dla oczu światło o długości fali 365 nm oraz 405 nm. W lampie można utwardzać wszystkie rodzaje żeli i lakierów hybrydowych. Otwarta konstrukcja pozwala na wykonanie z łatwością pedicure. Posiada dwie długości czasu naświetlania: 30s oraz 60s. Jej żywotność określana jest na 50.000 godzin.
Od początku swej przygody z lakierami hybrydowymi korzystałam z tradycyjnej lampy UV tak więc ucieszyłam się, że będę miała możliwość przetestowania czegoś nowego, wygodniejszego w użyciu. Dzięki swemu smukłemu wyglądowi sprawdza się zarówno przy manicure jak i pedicure który jest niezwykle wygodny w okresie letnim!. W mocno zabudowanej lampie UV zdarzało się, że musiałam utwardzać jedynie 4 palce zaś kciuk pozostawić na później a tutaj spokojnie mogę utwardzić całą dłoń jednocześnie gdyż jest ona szersza - posiada w sobie dodatkowo czujnik ruchu. Niewątpliwą jej zaletą jest fakt dostosowania zarówno do wszelkiego rodzaju żeli jak i lakierów hybrydowych. Obecnie znajduje się na promocji i kosztuje 99,00 zł (:
Każda fanka manicure hybrydowego doskonale zdaje sobie sprawę, że do jego wykonania niezbędne są: lampa uv/led, baza, top, cleaner, primer kwasowy/bezkwasowy oraz kolorowe lakiery hybrydowe, waciki bezpyłowe, blok polerski a także pilniki. Na stronie marki znajdziecie szeroką gamę produktów więc na pewno każda znajdzie coś dla siebie (:
Przy okazji lakierów należy wspomnieć o dwóch ich rodzajach: Chiodo PRO Soft które są idealnym rozwiązaniem dla kobiet chcących mieć piękne i zadbane paznokcie nawet przez dwa tygodnie - 125 wariantów kolorystycznych o różnych wykończeniach - oraz tradycyjne Chiodo PRO które są połączeniem właściwości żelu UV i lakieru do paznokci dzięki czemu manicure wykonany przy ich użyciu utrzymuje się na paznokciach przez ponad trzy tygodnie - 155 wariantów z podziałem na różnorakie edycje. Poza trwałością różnią się również konsystencją lakiery Soft są rzadsze, lepiej nakładają się na paznokcie przez niewprawione dłonie zaś tradycyjne są gęste nieco trudniejsze w rozprowadzaniu (:
Lakier hybrydowy ChiodoPro Soft Base
Jest to jeden z pierwszych kroków w wykonaniu manicure hybrydowego - poza zmatowieniem, przetarciem odtłuszczaczem i pokryciem płytki paznokcia primerem bezkwasowym jeśli jest to konieczne (wskazaniem jest delikatna i słaba płytka paznokcia). Baza sama w sobie jest nieco gęstsza a niżeli Top PRO Soft Top Finish, posiada lekko wyczuwalny zapach, tradycyjny jak dla lakierów ChP pędzelek. Niestety jest to najsłabsze ogniwo z całego zestawu który otrzymałam gdyż zauważyłam, że bez względu na to czy zmatowię płytkę czy też nie, czy użyję lampy UV czy LED, czy będę utwardzała 30 sek czy też 2 min zachowuje się ona dokładnie tak samo - ledwo zdążę pomalować następny paznokieć a już na wcześniejszym baza ta kurczy się i ściąga. Próbowałam również utwardzać ją po dwa paznokcie lecz sytuacja była dokładnie ta sama - gdy już udało mi się jakoś okiełznać ten proces i jako tako uratować paznokcie przed nierównościami to trwałość całego manicure wynosiła zaledwie kilka dni, całość odpadała płatami. Jeśli nie mamy dobrej podstawy to cała reszta nie ma prawa się utrzymać niestety. Nie ma co się jednak zniechęcać gdyż marka w swoim asortymencie posiada również inne bazy:
- Pro Base
- Soft Vitamin Base
- Base Strong - budująca
- Soft Base Hard Rosa - budująca
- Soft Base Hard Pink - budująca
Edit: Baza którą testowałam była starszą wersją która została już wycofana przez słabą przyczepność - teraz jest ona nowa z nieco zmienionym składem nie stwarzającym problemów z trwałością ;)
Lakier hybrydowy ChiodoPro Soft Top Finish
W przypadku lakieru nawierzchniowego sytuacja ma się całkiem inaczej (: Jest on bardziej rzadki a niżeli baza, również posiada lekki, prawie niewyczuwalny zapach aczkolwiek trochę odmienny. Pędzelek jest ładnie wyprofilowany dzięki czemu bez problemu pokryjemy nim całą płytkę paznokcia. Jego rolą jest nadanie pięknego połysku i tutaj sprawdza się w 100% co z resztą będziecie mogły zaobserwować pod koniec wpisu, dodatkowo lakier ten nie wymaga przemywania warstwy dyspersyjnej więc sprawdzi się także przy użyciu wszelkiego rodzaju pyłków. Nie stwarzał on także problemów podczas utwardzania. Marka ChiodoPRO i w tym przypadku posiada szeroki wachlarz produktów do wyboru:
- Pro Top
- Pro Top Mat
- Pro Top Shine
- Soft Top Mat
- Soft Top Finish
- Soft Top Effect

Dostępność / Opakowanie
Wszystkie lakiery jak i akcesoria znajdziecie przede wszystkim na stronie producenta - słyszałam także, że są one dostępne stacjonarnie tam, gdzie kupić możemy lakiery hybrydowe innych marek jednak osobiście nie spotkałam się jeszcze z nimi (: Cena buteleczki to 26,90 zł. Jak już mogłyście zauważyć zamknięte zostały w czarnych, matowych, 6 ml, zakręcanych buteleczkach ze złotymi napisami oraz naklejką na zakrętce. Muszę przyznać, że na pierwszy rzut oka prezentują się bardzo elegancko (: Pędzelek jak już wspominałam jest dość szeroki aczkolwiek dobrze wyprofilowany dzięki czemu ładnie sunie po paznokciu i dojeżdża do wszystkich miejsc - tuż przy skórkach (:
Aplikacja / Usuwanie
Aplikacja z kolei odbywa się bezproblemowo w przypadku serii Soft i nieco ciężej - dla wprawionej dłoni również bez problemów - przy tradycyjnej serii. Zarówno w przypadku jednych jak i drugich nie zaobserwowałam problemów kurczenia się i ściągania zarówno na całej płytce jak i na końcówkach. Nie rozlewają się one także na skórki pod warunkiem, że będziemy aplikowały cienką warstwę gdyż w innym wypadku wszystkie lakiery bez względu na firmę będą to robiły (: Ze względu na fakt iż seria PRO jest połączeniem właściwości żelu UV i lakieru do paznokci znacznie ciężej ją usunąć - najlepiej w tym momencie sprawdzałaby się frezarka bądź pomoc pilnika o odpowiedniej gradacji. Wersja Soft ściąga się bez problemów przy użyciu specjalnego remover'a bądź zwykłego acetonu - ten z kolei może przesuszać!
Trwałość / Pigmentacja
O trwałości na bazie Soft wspominałam już wyżej jednak zaaplikowane na chociażby bazę Mollon o której wspominałam przy okazji recenzji wytrzymują przez długi, długi czas bez żadnych odprysków, zapowietrzeń czy starcia końcówek (: Mówiąc szczerze, nie zauważyłam różnicy w trwałości pomiędzy obiema seriami - utrzymują się bez zarzutu ok. 2,5 tygodnia gdyż po tym czasie odrost jest już nie do zaakceptowania dla mnie aczkolwiek wydaje mi się, że wytrzymały by znacznie dłużej (; Już po pierwszej aplikacji byłam zaskoczona pigmentacją, spokojnie do pełnego krycia mogłybyśmy użyć jednej grubszej warstwy jednak zaleca się położenie dwóch cieńszych. Lakiery te nie smużą, nie ciągną się po paznokciu tworząc nieestetyczne nierówności - ładnie rozkładają się na paznokciu.
Opis i prezentacja kolorów
- #167 Cream Cloud - Piękny, delikatny kolor który doskonale sprawdzi się przy wykonywaniu french manicure gdyż daje pół transparentny efekt nawet przy 3-4 warstwach ( wersja Soft )
- #045 Black Clasic - Typowa, głęboka czerń która wygląda bardzo elegancko na paznokciach, do pełnego krycia potrzebujemy 2 cienkich warstw ( wersja Pro )
- #095 Creamy - Delikatny, lekko kremowy/brzoskwiniony kolor który przepięknie pokreśli opaleniznę ale także doda uroku każdej stylizacji. Paznokcie dzięki niemu będą wyglądały bardzo schludnie a do pełnego krycia potrzebujemy 2 cienkich warstw ( wersja Pro )
- #203 Cherry Soft - Najbardziej żywy odcień z całej gromadki, na wzorniku faktycznie przypomina trochę wiśnię jednak w rzeczywistości wpada zdecydowanie w fiolet, do pełnego krycia potrzebujemy 2 cienkich warstw ( wersja Soft )
Piękny błysk ChiodoPRO Soft Top Finish
Lakier po tygodniu od aplikacji
Podsumowując, jeśli szukacie nowych lakierów hybrydowych a nie miałyście jeszcze styczności z ChiodoPRO bądź szukacie dopiero swojego pierwszego zestawu to szczególnie polecam Wam serię Soft którą ściąga się znacznie lepiej a wcale nie odbiega ona jakością i trwałością od podstawowej (; Na ogromny plus marki przemawia ogromna ilość odcieni i wykończeń! (; Niebawem, w oddzielnych wpisach spodziewać możecie się prezentacji pozostałych kolorów oraz pyłku Chameleon Brick 007 (: Chętnie przygarnęłabym następne sztuki gdyż są to kolejne lakiery które nie wywołały u mnie nawrotu uczulenia! (:
Koniecznie dajcie znać czy miałyście styczność z tymi lakierami? Jakie są Wasz odczucia? A może używacie zupełnie innych lakierów które chciałybyście mi polecić? (;

Nie bawię się w robienie hybryd w domu, ale coraz bardziej się przekonuję że powinnam zaopatrzyć się ! Ten zestaw myślę że byłby dla mnie początkującej idealny ;)
OdpowiedzUsuńHybrydy są bardzo wygodne jeśli chodzi o trwałość jednak jeśli denerwuje nas nieco większy odrost to już zdania są podzielone :D
UsuńTo są bardzo fajne hybrydy, mam kilka i bardzo dobrze się u mnie sprawdziły!
OdpowiedzUsuńDołączam do obserwatorów;);*
Z której serii je miałaś? A może z obydwu? :)
UsuńO wlasnie, slyszalam o nich. Niedlugo sobie na pewno po nie siegne ;) pozdrawiam i zapraszam ;)
OdpowiedzUsuńOsobiście polecam :)
UsuńZnam je i również stawiam na wersję Soft:)
OdpowiedzUsuńMożna u nich trafić na naprawdę piękne kolory😍
Oj tak, kolory faktycznie mają przepiękne ;)
UsuńCiekawe kolory :D
OdpowiedzUsuńTo tylko garstka z całej gamy! ;)
UsuńPiękne są ! Uwielbiam hybrydy, ale czarnej jeszcze nie miałam. Muszę to zmienić :)
OdpowiedzUsuńOsobiście dość długo nie mogłam przekonać się do czarnego koloru na paznokciach a teraz uważam, że jest jednym z piękniejszych :D
UsuńPIĘKNIE SIĘ TE LAKIERY PREZENTUJĄ NA PAZNOKCIACH! <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/
Szkoda, że pokazałam tylko jeden kolor na paznokciach :)
UsuńAl ta czerń jest piękna! I piękne paznokcie ;) Zazdroszczę.
OdpowiedzUsuńMa w sobie to coś, prawda? :)
Usuńwersji soft nie znam za to chiodo pro znam już ponad rok i owszem kolory piękne, trwałość bardzo dobra, ale denerwuje mnie, że producent określa je jako hybrydy a to są lakierożele ;/
OdpowiedzUsuńŚliczne kolory☺
OdpowiedzUsuńCzujnik ruchu? W sensie, że samo się zapala, jak włożysz rękę? Ekstra!!! Jak chcę utwardzić dwa kciuki jednocześnie, to muszę wciskać guzik brodą, co wygląda co najmniej komicznie i z całą pewnością nie należy do komfortowych :D
OdpowiedzUsuńDokładnie tak, wystarczy wsunąć paznokcie i świeci ! :D Haha, nieźle musi wyglądać to wciskanie guzika brodą - gimnastyka jak nic :D
UsuńW domku maluję pazurki tradycyjnymi lakierami i bardzo to lubię chociaż czasami narzekam, że bardzo szybko odpryskuje. Kolory prezentowana przez Ciebie oferta firmy ma świetne. :-)
OdpowiedzUsuńPodczas przerwy od lakierów hybrydowych również malowałam tradycyjnymi lakierami i na szczęście udało mi się znaleźć takie które trzymają się +/- tydzień! ;) Pisałam o nich w ulubieńcach :)
UsuńPosiadam klasyczne chiodo, a pro nie poznałam jeszcze.
OdpowiedzUsuńI jak się sprawdzają? :)
UsuńNie używałam jeszcze produktów tej marki. Ja jeżeli chodzi o hybrydy to testowałam do tej pory Semilac, Victoria Vynn i Indigo :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńPiękny blog! Super zdjęcia <3
U mnie niestety zarówno Semilac jak i Indigo odpadają, o VV słyszałam jednak nie miałam okazji przetestować :)
UsuńDziękuję! ♥
Wow ! Twoje paznokcie prezentują się niesamowicie :) Podoba mi się ten błysk :) Nie używam lakierów hybrydowych, więc raczej nie kupię.
OdpowiedzUsuńBłysk to mają, trzeba im przyznać :)
UsuńNie miałam jeszcze okazji wypróbować tej marki, ale jestem jej bardzo ciekawa :)
OdpowiedzUsuńKompletnie się nie znam na hybrydach, ale pięknie się błyszczą paznokieti :) Buziaczki :*
OdpowiedzUsuńPrawda? :D Błysk jak ta lala!
UsuńJestem zwolenniczką Semilac, ale ta firma tez prezentuje się ciekawie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i obserwuje ;*
Do pewnego czasu również uwielbiałam lakiery Semilac - znalazły się nawet w ulubieńcach 2015 roku bodajże - jednak czar prysł jak bańka mydlana ..
UsuńNie znam tej firmy ale jestem otwarta na nowości i sugestie.Czerń jest bardzo ładna,w tej chwili mam ten kolor+złote akcenty.
OdpowiedzUsuńMarlena Nowak
Czerń i złoto to przepiękne połączenie ♥
UsuńŚwietnie, że te lakiery Ciebie nie uczuliły. Ja po przejściach z Semilacem też na dłuższy czas odstawiłam hybrydy ale od jakiegoś czasu stopniowo wracam i jest co raz lepiej :)
OdpowiedzUsuńZ czasem odkrywam co raz więcej marek, które mogę stosować. Jak na ten moment Cosmetics Zone i Indigo oraz Shellac są dla mnie w pełni bezpieczne. Chiodo w przyszłości też będę chciała wypróbować bo właśnie już wiele osób na mojej grupie osób uczulonych je polecało :)
Widziałam właśnie u Ciebie te wpisy na temat uczulenia :) Indigo u mnie niestety odpada, nie sprawdziły się kompletnie, na lakierach Shellac pracowałyśmy w szkole zaś o Cosmetics Zone jedynie słyszałam :)
UsuńPrezentują się super :) i po tygodniu noszenia dalej dobrze wygląda :) szybko ci pazurki rosną :)
OdpowiedzUsuńTeraz leci już 2 tydzień a one nadal się błyszczą :) To fakt, paznokcie dość szybko mi rosną co nie jest najlepsze przy lakierach hybrydowych jeśli chodzi o odrost :D
UsuńNiestety nie znam marki, choć kolory są piękne. Swoją drogą u kilku innych marek widziałam tę lampę (jej formę) to mnie już zaciekawiło jakiś czas temu. Ja boję się testować innych lakierów niż Indigo i Shellac ze względu na to jak słyszę o uczuleniach i wielu innych. Fajnie, że Ciebie nie uczuliła nowa marka. Ja niestety nie prędko zdecyduje się na zestaw jakikolwiek. Ze względu na moją płytkę paznokciową, która jest dość problematyczna jedyne lakiery to Indigo i Schellac, które sprawdzają się naprawdę super! :-) Niestety ich zestawy są dość drogie. Choć wiem, że zainwestowałabym raz i miała dosć długo. Szczególnie, że lakiery w jakich ja króluję to czerwień, bordo, beż, szary i czarny. Inne nie wchodziłyby raczej w grę. Swoją drogą szybko robi Ci się odrost po tygodniu czasu. Mam podobnie i dlatego po 3 latach chodzenia do kosmetyczki na żele/hybrydy zaprzestałam. Mnie milimetrowy odrost drażni jak choroba :-)
OdpowiedzUsuńU mnie niestety Indigo się kompletnie nie sprawdziło jeśli chodzi o trwałość, na lakierach Shellac pracowałyśmy w szkole jeszcze kilka lat temu, Semilac to wiadomo .. ;) Z NeoNail miałam styczność jednak nie do końca jestem przekonana - może zbyt wcześnie po uczuleniu zaczęłam ich aplikację :) Początkowo również drażnił mnie nawet milimetrowy odrost jednak jestem chyba zbyt leniwa na ściąganie i ponowne nakładanie dlatego też chodzę do 2-3 tygodni i dopiero potem zmieniam :P
UsuńLakiery Chiodo Pro mają przepiękne odcienie. Mam jeszcze kilka w swojej kolekcji, które na pewno pokażę na blogu. Czeriweń z drobinami to już mi się prawie kończy, bo każda z osób, której wykonuję manicure hybrydowy, wybiera właśnie ten odcień :P.
OdpowiedzUsuńWidziałam właśnie u Ciebie na blogu prezentację tego odcienia z drobinkami jednak do mnie nie przemawia - nie wiem dlaczego ;)
UsuńTe dwa "nudziaki" mi się spodobały, niestety ja hybryd unikam jak tylko mogę :)
OdpowiedzUsuńNie znam tej marki.
OdpowiedzUsuńo marce słyszałam już kilka słów i raczej opinie były pozytywne,póki co jestem wierna NeoNail i Semilac dla mnie obie marki są numerem jeden a to co mi się najbardziej podoba,że baza i top mogą być jednej firmy:)
OdpowiedzUsuńU mnie niestety Semilac odpada zaś z NeoNail mam dziwną relację ;)
UsuńNiesamowity efekt :)
OdpowiedzUsuńNie miałam styczności z tą marką, jedynie czytałam o niej dobre opinie na blogach :) Moje pazurki to Indigo - hybrydy jak i żele :)
OdpowiedzUsuńzastanawiam się nad kupnem swojego pierwszego zestawu do hybryd. Rozważam różne opcje i na pewno dokonując wyboru przyjrzę się tej marce (przyznam szczerze, że wcześniej nie słyszałam o niej).
OdpowiedzUsuńNie znałam tej marki a przyznam że jestem maniaczką hybrydową. Nie wyobrażam sobie mieć inny lakier na pazurach niż ten hybrydowy. W ogóle super, że te Cię nie uczuliły - oby tak dalej :) Chyba skuszę się na przetestowanie tych lakierów.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że nie będą tak złośliwe jak S. i nie uczulą po ponad 1,5/2 latach ;)
Usuńkupiłam dwa kolory na próbę- jasny róż średnio kryje i trzeba się trochę na produkować by ładnie wyglądał, czerwień jest już lepsza :)
OdpowiedzUsuńKolory Chiodo ProSoft owszem bajeczne. Ja natomiast nie jestem zadowolona z Top Effect (czyli Top No Wipe). Jego trwałość jest średnia, szybko się matowi i rysuje, także pęka. Dla bezpieczeństwa nakładam 2 cienkie warstwy. Po tygodniu manicure wymaga spiłowania topu i nałożenia go na nowo. Nie wiem, czy któraś z Was miała taki problem z tym konkretnym topem.
OdpowiedzUsuńNie miałam styczności z tym topem jednak szczerze polecam ten ze zdjęć ;) Paznokcie błyszczą się już 2 tydzień i nic się z nimi nie dzieje! ;)
Usuń