Manicure
Makijaż
Recenzje

poniedziałek, 4 lutego 2019

Nowości października | Kolorówka i pielęgnacja: Syoss, Mixa, theOrdinary, Golden Rose, Inglot & Bell

Nowości października | Kolorówka i pielęgnacja: Syoss, Mixa, theOrdinary, Golden Rose, Inglot & Bell

Tak tak, dobrze widzicie ten tytuł a ja się nie pomyliłam :) Dokładnie takie opóźnienie mam we wpisach! Mamy już luty a pamiętam jakbym te zakupy robiła może z tydzień temu. Chyba powoli dorastam do tego, że wcale nie potrzebuję 10 podkładów a spokojnie wystarczą mi 3 ulubione.  Jeśli ciekawi Was co jeszcze takiego upolowałam to zapraszam dalej :)  


Syoss, Farba do włosów SalonPlex Permanent Coloration

Muszę Wam się przyznać, że chyba zmądrzałam i przestałam tak męczyć swoje włosy i jedynie co, to od kilku dobrych miesięcy farbuję same odrosty a że do tej pory niestety wychodziły one jaśniejsze od reszty włosów to musiałam znaleźć farbę idealną. No i chyba się udało jednak ostatnim razem nie do końca spełniła moje oczekiwania - dziwne! Bardzo często można znaleźć ją na różnorakich promocjach :)

Mixa, Optymalna Tolerancja, Płyn micelarny do skóry bardzo wrażliwej i reaktywnej

Po wieloletniej przygodzie z różowym Garnierem a także epizodzie z płynem Eveline 8w1 w końcu odkryłam perełkę która radzi sobie z usunięciem mojego makijażu w 100%. Co prawda kosmetyki tego typu znikają z mojej łazienki w zastraszającym tempie to i tak będę do niego powracać ♥ Zdradzę Wam, że udało mi się kupić ogromne pojemności w cenie 400 ml, o czym z resztą informowałam na Instagramie :) 

The Ordinary - AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution - Peeling kwasowy AHA 30% + BHA 2%

Jest to pierwsza buteleczka którą zamówiłam a w której jestem po uszy zakochana. To jaką pozostawia po sobie skórę wiedzą tylko osoby które go używały i co prawda potrafi on mocniej zaszczypać ale dla tego efektu jestem w stanie wytrzymać te 10 min. Dodatkowo ma przepiękny, buraczany kolor dzięki czemu wyglądamy jak po wampirzym liftingu :) Oczywiście zaopatrzyłam się już w kolejną butelkę!


Nowości października | Kolorówka i pielęgnacja: Syoss, Mixa, theOrdinary, Golden Rose, Inglot & Bell

Golden Rose, Strobing Highlighter Baked Trio Palette - Potrójna paleta rozświetlająca do twarzy 

Co prawda królową rozświetlacza jest Kitulec ale spokojnie mogłabym być zaraz po niej gdyż ja i błysk to jedno - najlepiej jeśli byłoby go w nadmiarze :) Oczywiście moja miłość do marki Golden Rose nie słabnie i wypuszczają to coraz nowsze perełki - ta paleta jest kolejną. Uważam, że kazda sroka powinna ją mieć! 

Golden Rose, Metals Metallic Liquid Eyeshadow - Metaliczny cień do powiek w płynie

Codzienny makijaż to ostatnio podstawa i to głównie od niego rozpoczynam swój dzień - nie licząc śniadania oczywiście :) Z biegiem czasu wolę notabene chwilę dłużej pospać a niżeli dłubać przy skomplikowanym makijażu. Rano liczy się każda minuta dlatego bezapelacyjnie najlepsze do tego celu są cienie w kremie. Te z Golden Rose trzymają się u mnie mur beton aż do demakijażu dlatego tez zaopatrzyłam się w kolejny, dzienny kolor :)

Golden Rose, Make Up Fixing Spray - Spray utrwalający makijaż

Zapewne nie raz zdarzyło Wam się przesadzić z ilością pudru - wszelkiego rodzaju mgiełki są wtedy doskonałym wybawieniem a w moim odczuciu GR wiedzie prym w niższej półce cenowej. Być może nie przedłuża trwałości makijażu w zastraszający sposób lecz doskonale niweluje pudrować i scala mój makijaż. Zużyłam już niezliczoną ilość opakowań i na pewno sięgnę po kolejne! 

Nowości października | Kolorówka i pielęgnacja: Syoss, Mixa, theOrdinary, Golden Rose, Inglot & Bell

Revolution Pro, Supreme Highlight #Metals - Paleta rozświetlaczy

Błysk w czystej postaci i to do tego za grosze. Ostatnio w Rossmannie można było go kupić za śmieszne pieniądze :) Tafla jaką pozostawia po sobie jest praktycznie widoczna z kosmosu więc na pewno nie jest to produkt dla dziewczyn które lubią delikatność :) Ponadto jego konsystencja jest jakby masełkowata aczkolwiek nie sprawia żadnych problemów w aplikacji. 

Revolution Pro, Full Cover, Camouflage Concealer C3

Swego czasu namiętnie używałam stricte baz pod cienie zaś od dłuższego czasu sięgam po korektory które równie dobrze się sprawdzają a niekiedy dają jeszcze lepszą przyczepność cieniom podbijając tym samym ich pigment. Ten konkretny kamuflaż ma tłustawą konsystencję jednak dobrze zagruntowany siedzi na moich powiekach cały dzień nie zbierając się w załamaniach. Ponadto ma zabójcze krycie i tam samo jak paleta rozświetlaczy był na promocji w Rossmannie. 

Inglot, Konturówka do brwi w żelu AMC  #13

Już niejednokrotnie wspominałam Wam, że nie lubię u siebie bardzo chłodnych brwi i za każdym razem dodaję do typowej pomady odrobinę rudości. Regularna jej cena to ok. 43 zł a mi udało się ją kupić za 17,20 zł sztuka więc oczywiście skusiłam się od razu na dwie :)

Yves Rocher, Wodoodporny tusz wydłużający 360° czarny

To co ten tusz w połączeniu z innymi robi z moich rzęs to przechodzi ludzkie pojęcie. Są one później pięknie rozdzielone, wydłużone i pogrubione  i pomimo co najmniej 3 warstw prezentują się elegancko :) Często gęsto dostępny jest na promocji - i pomyśleć, ze odkryłam go przez przypadek jako gratis do zamówienia. 

Essence, Make Me Brow, Eyebrow Gel Mascara - Żelowa maskara do brwi

Kupiłam go by dodać moim brwiom jeszcze odrobiny naturalniejszego koloru i do tego celu sprawdza się idealnie a ze moja wcześniejszą sztuka jest już na wykończeniu to na dniach będzie mi łatwiej sięgnąć do szuflady a niżeli jechać do sklepu :) Co prawda nie utrwala zbyt mocno niemniej jednak daje radę! 

Nowości października | Kolorówka i pielęgnacja: Syoss, Mixa, theOrdinary, Golden Rose, Inglot & Bell

Bell, Jingle Bell Ginger Contour Powder - Bronzer do konturowania twarzy

Bardzo lubię wszelkie bronzery z biedronkowej szafy Bell więc i obok tego nie mogłam przejść obojętnie. Co prawda ma nieco jaśniejszy jak dla mnie odcień lecz fajnie sprawdza się gdy nie jestem opalona. Do tego pachnie korzennie - przywołuje świąteczny klimat :) 

Ibra, Pędzel do konturowania i rozświetlania Makeup #105 & Pędzel do modelowania twarzy #107

Pędzle te chodziły już za mną bardzo bardzo długo jednak jakoś nigdy nie było mi po drodze do ich zamówienia aż tu nagle moim oczom ukazał się porządny rabat -20% więc już bez zbędnych ceregieli kupiłam je za kilka złotych :) Większy super sprawdza się do ocieplania twarzy zaś mniejszy do rozświetlacza. 


Dajcie znać czy używaliście tych produktów i jak się Wam sprawdzają? :)


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



5 komentarzy
  1. Przypomniałaś mi, że muszę nadrobić swoje blogowe zaległości :d fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tyle się tych zaległości narobiło, że to głowa mała! :D

      Usuń
  2. Mój bronzer Bell nie pachnie piernikami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż swój niuchnęłam jeszcze raz i wyczuwam w nim nutę piernika - może jestem jakaś dziwna :D

      Usuń
  3. Uwielbiam ten bronzer z Bell :D

    OdpowiedzUsuń