Manicure
Makijaż
Recenzje

piątek, 15 marca 2019

Nowości stycznia | Kolorówka i pielęgnacja: Mixa, Eveline, Ziaja, Syoss & Revolution PRO

Nowości stycznia | Kolorówka i pielęgnacja:  Mixa, Eveline, Ziaja, Syoss & Revolution PRO

Miesiąc ten w porównaniu do poprzednich był nieco spokojniejszy jeśli chodzi o zakupy kosmetyczne gdyż z początkiem roku postanowiłam sobie, że najpierw wykończę większość kosmetyków która praktycznie dotyka już dna a następnie dopiero sięgnę po coś nowego :) Przeważa oczywiście pielęgnacja! 


Ziaja, Nagietek - Tonik do twarzy

Po bardzo udanej i długofalowej przygodzie z tonikiem EcoLab postanowiłam wypróbować coś nowego. Co prawda marka ta nie grzeszy najlepszymi składami jednak o wersji nagietkowej czytałam całkiem przychylne opinie. Dodatkowo nie kosztuje zbyt wiele tak więc żal nie spróbować :) 

Eveline, Nawilżający płyn micelarny 8 w 1

Swego czasu używałam go bardzo namiętnie i romans ten wspominam wspaniale. Doskonale zmywał mój makijaż ale także domywał resztki. Nie podrażniał ani nie zapychał a ponadto nie kosztuje zbyt wiele. Dostępny jest głównie w Biedronkach i często znajduje się na promocji więc jeśli jeszcze nie miałyście okazji go używać to bardzo polecam się nim zainteresować! :) 

Mixa, Optymalna Tolerancja - Płyn micelarny do skóry bardzo wrażliwej i reaktywnej

Moje KWC, bezapelacyjny ulubieniec i odkrycie roku 2018! Gdy tylko zobaczyłam go na bardzo atrakcyjnej promocji w ogromnej pojemności bez wahania sięgnęłam po 2 butelki gdyż wiadomo, że kosmetyk ten najszybciej ze wszystkich się zużywa. Tak jak poprzednik świetnie domywa i nie podrażnia. Ponadto jest całkiem wydajny. 

Nowości stycznia | Kolorówka i pielęgnacja:  Mixa, Eveline, Ziaja, Syoss & Revolution PRO

Syoss, Purify & Care Roots and Tips - Odżywka w spray'u do włosów przetłuszczających się u nasady i suchych na końcach

Pewnego razu będąc na zakupach w Tesco natrafiłam na półkę z mega przecenami i moim oczom ukazały się właśnie one w śmiesznie niskiej cenie - niecałe 5 zł - a że ja uwielbiam odżywki w spray'u i używam ich codziennie tak więc pokusiłam się o kolejne sztuki. Dodatkowo przepięknie pachną. Niestety więcej ich już nie widziałam a szkoda, bo kupiłabym więcej :( 

L`biotica, Chusteczki węglowe `Demakijaż i oczyszczanie`

Nie jestem zwolenniczką chusteczek do demakijażu aczkolwiek zdarzają się sytuacje wyjątkowe kiedy są potrzebne. Ich zakup to była doskonała decyzja - nie dość, że pięknie pachną, są mocno nasączone to jeszcze radzą sobie z oczyszczaniem jak niejeden płyn micelarny. Na pewno nie będzie to moje ostatnie opakowanie :) 

Nowości stycznia | Kolorówka i pielęgnacja:  Mixa, Eveline, Ziaja, Syoss & Revolution PRO

Mediheal, Maseczka Vita Lightbeam & WHP

Maseczki w płacie są bardzo dobrym rozwiązaniem jeśli nie chcemy bawić się kremowymi konsystencjami a co więcej działają nieraz tak samo jak i nie lepiej :) Miałam już kilka produktów tej marki i były całkiem fajne. Zobaczymy jak sprawdzą się te wersje.

Makeup Revolution, Brow Tint - permanentny tusz do brwi

Kupiłam go pod wpływem świetnych recenzji, pokusiły mnie efekty jakie dziewczyny otrzymywały tym kosmetykiem jednak u mnie kompletnie się nie sprawdził. Miałam nadzieję, że spisze się lepiej a niżeli tradycyjna henna ale się zawiodłam. Kolor medium brown u mnie wypada niczym rudy lis i bardzo szybko się zmywa. Szkoda. 

Revolution PRO, Full Cover Camouflage Concealer - Korektor Kryjący

Kolejną tubkę kupiłam na zapas na promocji w Rossmannie gdyż doskonale sprawdza się jako baza pod cienie. Nie roluje się ani nie zbiera w załamaniach, ładnie wyrównuje koloryt powieki i podbija pigmentację cieni. Co ważne posiada ogromną pojemność która wystarczy na wieki gdyż już niewielka ilość fantastycznie spełnia swoją rolę. Bałabym się jednak nakładać go pod oczy z racji swej dość ciężkiej konsystencji.  


Miałyście styczność z tymi kosmetykami? :) Jak tam Wasze noworoczne, kosmetyczne postanowienia? 


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



3 komentarze
  1. Z tych konkretnych kosmetyków nie znam "osobiście" żadnego ale na płyn micelarny Eveline mam chęć ( niska cena, duża pojemność ) - ale będzie musiał jeszcze poczekać na zakup, bo w tej chwili używam czegoś innego.

    Tint do brwi mnie ciekawił, ale nie mam pewności czy ogarnęłabym jego stosowanie więc odpuściłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowanie tego tintu jest dokładnie takie samo jak henny więc na pewno dałabyś radę! :)

      Usuń
  2. Nie znam żadnego z produktów.

    OdpowiedzUsuń