Chciałam przerwać tą serię, by wtrącić co nieco od siebie, na pewno do niej wrócę ;) Kolejne posty już czekają na publikację, rozświetlacze, podkłady oraz pędzle zarówno do oczu jak i twarzy więc myślę, że będzie się działo u mnie na blogu. Do tego jeszcze mini haul i zapewne makijaże, postaram się o step by step. Coraz częściej stawiam na stonowane kolory, nie wiem co się ze mną dzieje, może się starzeję ? tak też było i dzisiaj. Z początku myślałam jedynie o kreskach eyelinerem oraz tuszu, ale możecie zobaczyć co z tego wyszło ;)
Produkty do twarzy są wciąż te same, chociaż podkładami często żongluje ze względu na to, iż chce je powoli wykończyć. Posiadam ich kilka o czym będziecie mogły się przekonać niedługo. Do matowienia twarzy używam pudru Synergen pomieszanego z mąką ziemniaczaną ponieważ świetnie matuje ona cerę na wiele godzin, chociaż nie polecam jej na większe wyjścia ponieważ na własnej skórze przekonałam się, co to cudo może zdziałać a mianowicie chodzi o białe plamy ♥ oj tak. Co do oczu, na całą powiekę nanoszę bazę a następnie cielisty cień aby ją zagruntować. Kuleczkowym pędzelkiem nanoszę najpierw brązowy cień a następnie fioletowy i szary w między czasie rozcierając granice każdego z nich. Pod łuk brwiowy dodaję trochę więcej jasnego cienia. Maluję kreskę eyelinerem, linię wodną zaznaczam białą kredką. Na sam koniec tuszuję rzęsy i ot co, cała filozofia ;) Uwierzcie mi, puchaty pędzelek do rozcierania robi za nas całą robotę. Gdy go tylko dostałam, przekonałam się o tym na własnej skórze i byłam pod ogromnym wrażeniem co on sam może zdziałać. Żałowałam, że go wcześniej nie miałam ;)
Na pazurkach od dłuższego czasu króluje czerń co widoczne jest już po odrostach. Ostatnio zakochałam się w lakierze z Revlona bo trzyma się u mnie dobre 4-5 dni, ściera się jedynie na końcówkach i jak już musi to odpryśnie gdzie nie gdzie Na serdecznym palcu wypróbowałam lakier z Golden Rose Jolly Jewels i muszę przyznać, że w tym duecie wygląda bajecznie. Nie wyobrażam sobie pomalowanych wszystkich paznokci tym brokatem bo trudno byłoby mi go później domyć, poza tym stawiam bardziej na jednolite kolory ;)
Ten kalendarzyk towarzyszy mi każdego dnia, jak możecie zauważyć były tylko 3 dni wolne - weekendy które spędzałam na zajęciach w szkole od tego czasy dzień w dzień coś jest ;) Nawet sobie nie wyobrażacie jaką mam radochę zaznaczając każdego wieczora następną krateczkę i następną, dopisując sobie jeszcze co nieco ♥ uwielbiam to i nie zamierzam się rozstawać, nie teraz. Dzisiaj na obiad mam zamiar zrobić łososia i sałatkę, zobaczymy co z tego wyjdzie bo muszę przyznać, że pierwszy raz będę jadła go smażonego ;) W tym momencie czekam na mojego Lubego aż wróci ze szkoły, nakarmię głodomorka i spadamy na zakupy! Pod koniec dnia mam w planach jeszcze ćwiczenia, tak więc dziewczyny tyłki do góry i ćwiczymy! :D nie ma że boli i że się nie chce. Wystarczy tylko chcieć.

Uwielbiam Twoje makijaże. Paznokcie też wyglądają pięknie.
OdpowiedzUsuńDużo dużo silnej woli :*
Makijaż i pazurki śliczne :P
OdpowiedzUsuńA łosoś na pewno będzie pyszny, ja uwielbiam :P
świetny makijaż.
OdpowiedzUsuńjestes mocno zdeterminowana,az Ci zazdroszcze:D
OdpowiedzUsuńŚliczny make up ; *
OdpowiedzUsuń---------------
Może chcesz wziąć udział w konkursie ? :
http://marzenia-zwyklej-nastolatki.blogspot.com/2013/02/konkurs-wygraj-pocztowke.html
śliczne paznokcie! ;D
OdpowiedzUsuńtak jest! już się zabieram do ćwiczenia. ;)
Bardzo ładny makijaż i śliczne oczy, Ja tez używam tego pudru jednak bez mąki :P
OdpowiedzUsuńPazurki też śliczne, sama ostatnio wpadłam w manie jednego pazurka innego kolorku. ;)
świetny makijaz;D
OdpowiedzUsuńPozytywny wpis :)
OdpowiedzUsuńA kreski na oczach zazdroszcze ;)
Chodakowska zaraża energią i zapałem do ćwiczeń :)
OdpowiedzUsuńmakijaż super!
Chyba też sobie zrobię taki mini kalendarzyk ćwiczeń ;) Fajnie będzie za jakiś czas zobaczyć jaki kawał ćwiczeń się zrobiło ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚliczny makijaż i pazurki też super, podziwiam Cię za wytrwałość Brawo!
OdpowiedzUsuńGratuluję motywacji do dalszych ćwiczeń ! :)
OdpowiedzUsuńhttp://mybeautifuleveryday.blogspot.com
WOW!!!!!!!!!!Przepiękny makijaż...A tymi ćwiczeniami (kalendarzem_) to niesamowicie mnie zmotywowałaś
OdpowiedzUsuńjaka ładna kreseczka :)
OdpowiedzUsuńPieknie pomalowane oczy:)
OdpowiedzUsuńbardzo czekam na wersje o rozswietlaczu :)
OdpowiedzUsuńMakijaż i pazurki śliczne.
OdpowiedzUsuńBuziaki ;)
ja ćwiczę od 4 dni, tzn od 5 ale jeden dzień odpuściłam ;p dziś killer z Ewką :D
OdpowiedzUsuńmasz fajnie pomalowane paznokcie ; )
OdpowiedzUsuńOoooo jaki śliczny makijaż i paznokcie!!! :) Pięknie Ci w nim!! :)
OdpowiedzUsuńI powodzenia na zakupach :D hehe też bym sobie poszalała chętnie :)
Buźka! :*
Podziwiam Cię za motywację w ćwiczeniach! :)
OdpowiedzUsuńMakijaż piękny - mogłabyś pokazać właśnie jak go wykonałaś :)
Bardzo ładny makijaż :)
OdpowiedzUsuńOj uwielbiam łososia na każdy możliwy sposób <3
OdpowiedzUsuńTen brokatowy lakier jest świetny :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam te Twoje makijaże :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie, bajecznie wyglada ten srebrny, jaka cena ??
OdpowiedzUsuńhehe co do cwiczen, ja planuje pol roku ze zaczne od nowego roku, a poki co mija 2 miesiac i zacznych w tym kierunku uczynkow. ;p hmm:/ przytłam od wrzesnia 5kg bo sie obijam, wczesniej na wakacje udalo mi sie zrzucic do 53kg po porodzie ...
ciekawa jestem zakupow !
licze na nagłowek ze wymyslisz mi cos fajnego :) dziekuje za checi sie podjecia tego
kiss
mąka na twarz? to musi na maxa zapychac skórę, nie sądzisz? :P dermablend puder matujący, taki biały, podobno jest świetny. ja wczoraj wróciłam do domu aa teraz jestem po 10h pracy więc też jestem wyczerpana :P a poćwiczyć jeszczę muszę i nie ma że boli !:D
OdpowiedzUsuńMakijaz oka bardzo bardzo piekny! Piszesz, ze 'wykanczasz' fluidy. Mam nadzieje, ze jak to zrobisz to znajdziesz cos bardziej delikatniejszego bo mam wrazenie, ze ten podkresla niedoskonalosci
OdpowiedzUsuńI jak wyszedł obiad? :D Sama uwielbiam łososia w niemal każdej postaci, najmniej chyba jednak wędzonego. A smażony na niewielkiej ilości oliwy albo nawet bez, dobrze przyprawiony jest przepyszny ^^ Aż mi smaka narobiłaś. Już chyba wiem, co zrobię jutro na obiad. I gratuluję ogromnej wytrwałości w ćwiczeniach! Nawet podczas choroby sobie nie odpuszczałaś. Przy takiej systematyczności efekty będą na pewno cudne. Trzymaj się ;)
OdpowiedzUsuńMąka na twarz? Musisz to szerzej opisać, bo pierwsze słyszę a brzmi intrygująco!
OdpowiedzUsuńBardzo fajny makijaż oka,ja jakoś nie potrafię tak ładnie się umalować :(
OdpowiedzUsuńŁadna kreska.
OdpowiedzUsuńĆwiczeń zazdroszczę. Też bym chciała...
fajny makijaż :)
OdpowiedzUsuńWow to ja poprosze o taki makijaż ^^ i pazurki też sliczne są !:)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł z tym kalendarzykiem , nie wiem dlaczego jeszcze ja tego nie zrobiłam ..
makijaz oka jak zwykle super:D
OdpowiedzUsuńOoo widzę, że ćwiczysz z Ewką i Mel B ;) Jak efekty? Ja zamierzam zacząć od jutra, w końcu zakończyłam sesję i będę miała czas dla siebie ;)
OdpowiedzUsuńbardzo ładna jestes!:)
OdpowiedzUsuńŚliczny makijaż i genialne pazurki :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń