Dziś nadszedł czas na obiecywaną recenzję kosmetyków marki Bell z serii HYPOAllergenic które otrzymałam do testów przy okazji listopadowego pudełka ShinyBox jako jego ambasadorka. O matującym fluidzie wspominałam co nieco przy okazji projektu denko gdyż kupiłam go z polecenia Aliny jednak nie miał on okazji znaleźć się w szerszej recenzji. Jak sprawdziły się te kosmetyki w akcji? O tym w dalszej części wpisu także zapraszam :)
1. Matujący podkład | Mat & Soft Make - Up
Producent obiecuje Nam lekką, beztłuszczową konsystencję która nie obciąża skóry oraz nie zatyka porów nadając skórze pudrowego wykończenia. Podkład ten posiada trwałą formułę polecaną do wszystkich typów cery a jak jest w rzeczywistości? Na mojej tłustej cerze bez poprawek utrzymuje się ok. 5-6 godzin przez co śmiało mogę nazwać go podkładem na co dzień. Wygląda bardzo naturalnie - ładnie stapia się z cerą - nie tworząc efektu maski. Nie zauważyłam też aby mnie zapchał, podrażnił czy oksydował na twarzy. Kolor #03 Sunny Beige jest ciemniejszym odcieniem który świetnie pasuje do opalonej karnacji - nie znajdziemy w nim pomarańczowych tonów. Nie jest to podkład który zastyga na mat a co za tym idzie nie posiada pudrowego wykończenia aczkolwiek nie czuć go praktycznie na skórze. Niestety nie zaobserwowałam aby zmniejszał widoczność porów. Bardzo chętnie po niego sięgam gdy nie potrzebuję pełnego krycia ;) Za pojemność 30g płacimy ok. 25 zł. Ważny jest 12 miesięcy od otwarcia. Gdyby nie fakt posiadania ogromnych zapasów podkładów być może w przyszłości kupiłabym 3 buteleczkę.
2. Hypoalergiczny cień do powiek w kredce | Waterproof Stick Eyeshadow
Przyznam szczerze, że po bardzo udanej przygodzie z cieniami z serii Wanted dostępnej swego czasu w Biedronce wiązałam ogromne nadzieje z tym produktem i na szczęście się nie zawiodłam. Dzięki formie kredki mamy ułatwioną precyzyjną aplikację a jej formuła zapewnia Nam dobry poślizg dzięki któremu nie naciągamy delikatnej skóry powiek. Makijaż przy użyciu tego cienia jest bardzo prosty i szybki w wykonaniu - wystarczy tylko dodatkowo zaznaczyć załamanie powieki i gotowe. Zastyga po paru chwilach przez co później już nie daje się blendować co dla niektórych może być minusem - robiąc swatche miałam problem z jego zmyciem. Nie zauważyłam aby zbierał się w załamaniach czy nieestetycznie rolował. Występuje w 12 pięknych kolorach więc bez problemu każda znajdzie coś dla siebie. Odcień który otrzymałam to beżowa perła podchodząca pod jasne złoto - idealnie sprawdza się w dziennych makijażach bądź do rozświetlania wewnętrznego kącika :) Cień ten stanowi także świetną bazę pod tradycyjne cienie podbijając ich pigmentację. Cena jaką za niego płacimy to ok. 17 zł i tak jak podkład ważny jest 12 miesięcy od otwarcia. Chętnie rzucę okiem na pozostałe odcienie :)
3. Błyszczyk do ust | Wet & Juicy Lip Tint
Na wstępie muszę zaznaczyć iż nie jestem ogromną fanką produktów to makijażu ust aczkolwiek ten produkt jest całkiem fajny. Zdaniem producenta jest to niezwykle trwały błyszczyk w soczystych i owocowych kolorach który gładko i równomiernie rozprowadza się na ustach nadając im zmysłowego, krystalicznego blasku. Intensywnie barwi je na wiele godzin, dając efekt makijażu permanentnego a jak jest naprawdę? Jest bardzo komfortowy na ustach, nie klei się, faktycznie nadaje blasku niczym tafla wody, nie posiada w sobie drobinek aczkolwiek jest praktycznie transparentny - nie barwi ust a już na pewno nie jest to efekt makijażu permanentnego. Kolor który otrzymałam przypomina truskawkowego shake. Nie posiada także zapachu a trwałość jak na błyszczyk przystało określiłabym na dobrą - nie jest to typowy lip tint. Jego cena to ok. 16,99 zł aczkolwiek tak jak wspomniałam na początku z własnej woli nie sięgnęłabym po niego :)
4. Róż modelujący w sztyfcie | Creamy Rouge Glow Stick
Najsłabsze ogniwo z całej gromadki produktów HYPOAllergenic. O ile jestem ogromną fanką produktów do kremowego konturowania w postaci bronzerów tak róże kompletnie nie są moją bajką. Jego zadaniem jest podkreślanie kości policzkowych i modelowanie kształtu twarzy. Forma sztyftu sprawia, że aplikacja jest wygodna i dokładna a lekka formuła łatwo się rozprowadza i nie pozostawia smug. Róż ten posiada lekko chemiczny zapach który na szczęście na twarzy nie jest wyczuwalny. Kolor #02 to ładny, naturalnie wyglądający odcień aczkolwiek jest pół transparentny przez co na skórze pozostawia niewielka ilość koloru - dla jednych może być to plusem gdyż nie można z nim przesadzić robiąc sobie tym samym krzywdę aczkolwiek spodziewałam się czegoś innego. Niestety nie raz zdarzyło mi się, że po jego przypudrowaniu na kościach policzkowych ujawniały się nieestetyczne plamy - tak jakby nie polubił się/nie połączył z nadal mokrym podkładem. Za pojemność 6,5 g płacimy 27,99 zł. Niestety bardzo się na nim zawiodłam i nie przekonują mnie tego typu produkty innych marek. A Wy stosujecie tego typu kosmetyki? :)
5. Hypoalergiczny róż rozświetlający | Illuminating Rouge
Kolejny róż - tym razem bardzo ładny :) Jego zadanie to rozświetlanie i nadawanie rumieńców zmęczonej twarzy. Kremowa konsystencja zapewnia precyzyjną aplikację i sprawia, że nawet podrażniona cera wygląda na gładką i delikatną. Ultralekka formuła otula skórę i sprawia, że jest miękka, pokryta delikatnym, satynowym woalem. Nierówności zostają wygładzone, a cera jest świeża i promienna przez wiele godzin. Osobiście polubiłam się z tym kosmetykiem i sięgałam po niego z ogromną chęcią :) Sprawiał, że skóra faktycznie była rozświetlona, promienna oraz świeżo wyglądająca przez długi czas - praktycznie do demakijażu. Nie zapchał mnie ani nie podrażnił. Występuje w 3 wariantach kolorystycznych - po zmieszaniu wszystkich odcieni z zestawu #01 na skórze pojawiała się lekko pudrowo-różowa, rozświetlająca, subtelna i delikatna tafla w sam raz do dziennego makijażu - fanki Mary Lou nie byłyby usatysfakcjonowane jednak nie zapominajmy, że jest to róż a nie rozświetlacz ;) Jego cena to 17,99 zł i z tego co kojarzę dostępny jest w drogerii Rossmann :)
Poniżej możecie zobaczyć swatche wszystkich kosmetyków:
Od lewej: Illuminating Rouge / Wet & Juicy Lip Tint
Od góry: Creamy Rouge Glow Stick / Waterproof Stick Eyeshadow / Mat & Soft Make - Up
Koniecznie dajcie znać czy wpadło Wam coś w oko? :) Osobiście jestem bardzo zadowolona z cienia do powiek oraz rozświetlającego różu a także podkładu.
podkład wygląda ciekawie, ale mam ich taki zapas, że nie prędko kupię coś nowego :p
OdpowiedzUsuńCiekawie wyglądają te kosmetyki ;D mam troszke kosmetyków bell ale czeka jeszcze na testowanie ;D mam nadzieje że super się u mnie spisza ;) Buziaki
OdpowiedzUsuńOby tak było! ;)
UsuńPodkład z chęcią bym wypróbowała :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy zestaw kosmetyków. Zaciekawił mnie podkład i róż roświetlający ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam w wolniej chwili na mojego bloga na rozdanie kosmetyczne :)
Nie trafił mi się w paczuszce żaden powyższy produkt, a szkoda, bo wyglądają bardzo ciekawie. Szczególnie ten róż modelujący :D
OdpowiedzUsuńWidziałam własnie Twoją recenzję ;) Żałuję, że nie trafił mi się zamiast tego podkładu krem CC gdyż dziewczyny go zachwalają a sama od dłuższego czasu mam na niego ochotę ;)
Usuńchyba żaden z produktów mnie nie zainteresował. podkład wygląda fajnie, ale mam tyle w zapasie, że na razie nie myślę o kupnie nowego ;)
OdpowiedzUsuńU mnie również zapasy w podkładach jakbym miała przez najbliższe 2 lata nie odwiedzać drogerii ;)
UsuńLubię tą markę. Róż rozświetlający dla mnie bomba :)
OdpowiedzUsuńmam cień w kredce i jestem z niego zadowolona. po za pięknym kolorem i łatwą aplikacją ma super trwałość, szczególnie nałożony na bazę
OdpowiedzUsuńpodklad ciekawi - sama mam teraz kilka kosmetykow z BELL :)
OdpowiedzUsuńciekawi mnie ten podkład ;)
OdpowiedzUsuńCień do powiek chciałabym wypróbować :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że tanie marki kosmetyczne świetnie się rozwijają :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie używałam kosmetykow Bell, ale wyglądają interesująco
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kosmetyki tej marki tanie i dobre :)
OdpowiedzUsuńStrasznie ubolewam nad tym, że nie ma podkładu z tej serii o pasującym odcieniu do mojej karnacji :/
OdpowiedzUsuńNajjaśniejszy jest zbyt ciemny zapewne? :(
UsuńZarówno opakowania, jak i kolory bardzo zachęcają :) Chętnie wypróbowałabym kilka produktów :D
OdpowiedzUsuńzaciekawił mnie róż w sztyfcie ; )
OdpowiedzUsuńDo mnie niestety nie przemówił, nie polubiliśmy się kompletnie :(
UsuńMam ten róż rozświetlający i jest cudowny <3 Nie jestem pewna, czy jest jeszcze dostępny, bo widziałam go niedawno w cenie na do widzenia. Z Bell Hypo miałam jeszcze korektor pod oczy i zadowolona nie byłam, ponieważ brzydko ciemnieje.
OdpowiedzUsuńWow, I love the amazing colors :)
OdpowiedzUsuńRóż w kremie i ten rozświetlający bardzo mi się spodobały - muszą pięknie wyglądać na policzkach i są to jak najbardziej moje kolory :)
OdpowiedzUsuńNiebawem postaram się wykonać tymi kosmetykami makijaż - niestety nie zdążyłam zrobić tego do wpisu :(
Usuńfajnie, że Bell wprowadza nowości :)
OdpowiedzUsuńRóż mi wpadł w oko, choć nawet nie używam, ale tak jakoś sądzę że ładnie się prezentuje ;)
OdpowiedzUsuńMam ten sam cień do powiek w kredce - bardzo się z nim polubiłam mimo, iż na powiekach preferuję mat :)
OdpowiedzUsuńNie znam zupełnie tych kosmetyków, ale też niespecjalnie mnie kuszą... chociaż podkład wydaje się ciekawy na lepszy okres cery ;)
OdpowiedzUsuńNa szczęście moja cera znacznie się poprawiła i nie mogę na nią narzekać - aż dziwne! :D
Usuńlubię kosmetyki Bell nie podrażniają nie uczulają mnie. ich pudry są cudne:) a tu widzę że też Całkiem sympatyczna z nich gromadka i u Ciebie się pojawiła;) obserwuję!
OdpowiedzUsuńW zbiorach znalazłyby się jeszcze inne kosmetyki jednak nie z serii hipoalergicznej ;) Być może również znajdą swoje miejsce na blogu :)
UsuńWypróbowała bym róż i fluid; )
OdpowiedzUsuńLubię ich kosmetyki, nie są drogie, a trwałe ;)
Na mojej tłustej cerze podkład utrzymuje się ok. 5-6 godzin więc nie jest najtrwalszy ale też nie jest najgorzej ;) Fajny na co dzień ;) Cienie w kremie dostępne swego czasu w Biedronce z serii Wanted były genialne! ;)
UsuńZ serii HYPOAllergenic miałam jedynie rozświetlacz, który bardzo mi spasował :) Kupiłam go na promocji w rossmanie chyba za 8 zł :D
OdpowiedzUsuńWidziałam właśnie ten rozświetlacz, czaiła się na niego ale ostatecznie podziękowałam gdyż wydawał mi się za mało intensywny jak na mnie :D
UsuńWszystkie kosmetyki fajne:) Ja z tej hipoalergicznej serii mam rozświetlacz i lubię :) Na razie nie planuję zakupów, bo początek roku i świeże postanowienia :D ale mam zamiar zerkać na bell:) Nie testują na zwierzętach, a to moje główne kryterium ostatnio :)
OdpowiedzUsuńWidziałam ten rozświetlacz ale wydawał mi się hmm .. zbyt delikatny jak dla mnie :D
Usuńnie wiem czemu, ale ja jakoś nie potrafię przekonać się do tej firmy..
OdpowiedzUsuńMiałaś z niej jakieś kosmetyki? :)
UsuńLubię kosmetyki z tej serii :) świetna jest różowa baza, wosk do brwi w sztyfcie i podkład CC :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie dużo dobrego czytałam na temat tego kremu CC ale dopiero przy następnej turze w Rossmannie po niego sięgnę - zapasy nie pozwalają ;)
Usuńja jakoś średnio za bell przepadam ;)
OdpowiedzUsuńAkurat z tej serii nie mam nic,ale krem CC jest totalnym odkryciem godnym uwagi
OdpowiedzUsuńWłaśnie dużo dobrego czytałam na temat tego kremu CC - na chwilę obecną posiadam ogromny zapas podkładów więc dopiero przy następnej turze promocji w Rossmannie może po niego sięgnę ;)
UsuńFajny podkład:)
OdpowiedzUsuńxxBasia
Zależy kto czego wymaga od podkładu ;)
Usuńbardzo lubię kosmetyki Bell, są świetne :)
OdpowiedzUsuńJak każda marka ma swoje perełki ;)
Usuńwygląda super, ale ciekawa jestem jak u nich z trwałością kosmetyków ;)
OdpowiedzUsuńTak jak wspominałam we wpisie podkład na mojej tłustej cerze bez poprawek utrzymuje się ok. 5-6 godzin ;) Jeśli baza jest dobra to i reszta będzie na swoim miejscu ;)
UsuńNajbardziej zaciekawił mnie podkład tym bardziej,że mam trądzik i jestem ciekawa czy kryłby moje blizny:)
OdpowiedzUsuńNiestety nie ma on aż tak super mocnego krycia więc wydaje mi się, że do akcji musiałby wkroczyć również korektor :(
UsuńRozświetlający róż mnie zaintrygował :P
OdpowiedzUsuńPolecam się nim zainteresować bo naprawdę jest bardzo fajny ;)
UsuńCoś mi się zdaje, że te kosmetyki można kupić w Biedronce ? :)
OdpowiedzUsuńZgadza się :) W niektórych Biedronkach znajdują się ich kosmetyki :)
UsuńJesteś kolejną osobą która wspomina własnie o tym kremie CC! ;) Mam nadzieję, że polubisz się z tym cieniem tak samo jak ja :)
OdpowiedzUsuńJestem zachwycona kolorami różu rozświetlającego!
OdpowiedzUsuń