Manicure
Makijaż
Recenzje

czwartek, 4 lutego 2016

Top 5 | Najchętniej czytane wpisy stycznia



Zapraszam Was na podsumowanie. Z końcem każdego miesiąca chciałabym stworzyć dla Was zestawienie "Top 5 najchętniej czytanych wpisów". Dzięki niemu będziecie mogły powrócić do nich ponownie bądź nadrobić zaległości. W styczniu znalazły się tam takie wpisy jak ulubieńcy, makijaż czy też recenzja porównawcza. Jeśli jesteście ciekawe co dokładniej trafiło do zestawienia to zapraszam dalej.

1




Już pod koniec grudnia zastanawiałam się nad kosmetykami zarówno do pielęgnacji jak i kolorówki które zachwyciły mnie swym działaniem bądź wyglądem w 2015 roku. Na blogu prezentowałam już swoich ulubieńców roku 2012,w tym poście mogłyście zobaczyć ulubieńców roku 2013 zaś TUTAJ - roku 2014. Jeśli jesteście ciekawe jakie produkty urzekły mnie w ubiegłym roku to zapraszam dalej → 
2




Ostatnio w makijażach królują ciepłe odcienie z którymi moja tęczówka bardzo się lubi zaś ja czuję się w nich bardzo dobrze. Próbowałam kombinować z nieco chłodniejszą tonacją jednak nie byłam w 100% zadowolona z efektu końcowego (kto wie, może kiedyś się przekonam). W dzisiejszym makijażu postawiłam na mocniejszą - jak na mnie - kreskę bez dodatku sztucznych rzęs które notabene dodają każdemu spojrzeniu uroku. W tym poście mogłyście zobaczyć znacznie lżejszą wersję. Jeśli jesteście zainteresowane kosmetykami których użyłam to zapraszam dalej.
3




Jakiś czas temu na rynek polski wkroczyły szturmem nowe, matowe cienie Maybelline Color Tattoo - oczywiście nie byłabym sobą gdybym się na nie nie skusiła. Z pośród 4 nowych odcieni: Creme de Nude nr 93, Creme de Rose nr 91, Vintage Plum nr 97, Creamy Beige nr 98 skusiłam się na 2 najbardziej mnie interesujące a mianowicie 93 i 91. Odcień 93 okrzyknięty został duplikatem sławnego już Paint Pota marki Mac - Soft Ochre. Czy tak naprawdę jest? Dziś chciałabym Wam przedstawić moją opinię na ten temat więc jeśli jesteście zainteresowane to zapraszam do dalszej części wpisu.
4




O dziwo w ubiegłym miesiącu do projektu postanowiły dołączyć zarówno kosmetyki pielęgnacyjne jak i kolorówka. Śmiało mogę zaliczyć je do udanego. Postawiłam sobie za punk zużycie szamponów, masek, odżywek ale także podkładów czy korektorów których zostało już niewiele a tak naprawdę stały i się kurzyły. Jeśli zainteresowała Was ta tematyka to zapraszam do dalszej części wpisu.
5

Tak jak obiecywałam na Facebooku tak i wracam na bloga w nowym roku ze zdwojoną siłą z ulubieńcami minionego miesiąca - grudnia. W końcu ku mojej uciesze grono lubisiów zaczęły zasilać produkty z kategorii pielęgnacja z czego się niesamowicie cieszę gdyż analizując poprzednie posty z tej serii królowała w nich przeważnie kolorówka. Jeśli jesteście ciekawe jakie dokładniej kosmetyki zyskały miano ulubieńca to zapraszam do dalszej części →

Koniecznie dajcie znać czy jesteście na bieżąco z postami oraz o czym najchętniej przeczytałybyście w najbliższym czasie? Oraz jaki macie stosunek do systemu komentarzy Disqus gdyż od pewnego czasu zastanawiam się nad jego wprowadzeniem :)


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



9 komentarzy
  1. Wszystkie wpisy zaliczone :) Uwielbiam Twoją estetykę zdjęć i dbałość o najdrobniejszy szczegół:) Jeżeli chodzi o Disqus, to przyznam szczerze, że jak widzę u kogoś tę wtyczkę, to od razu rezygnuje z komentowania. Nie cierpię tego:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten makijaż absolutnie mnie urzekł - te kreseczki rewelacyjne ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z nie wszystkimi wpisami zapoznałam się, więc teraz koniecznie muszę to nadrobić :) Zdjęcia masz naprawdę świetne.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam Twoje zdjęcia i ulubieńców kosmetycznych. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli chodzi o disqus, to raczej nie przepadam. klasyczna wersja komentarzy bardziej do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. w tym miesiącu nadążałam i byłam na bieżąco z postami:) ja jestem jak najbardziej za disqus, sama myślałam czy by go nie wprowadzić, ale w końcu tego nie zrobiłam - moze następnym razem.

    OdpowiedzUsuń